Rosyjscy celnicy nie wpuścili przez granicę 44 ton polskich jabłek i gruszek, które zdaniem specjalistów zawierały pestycydy.
44 tony polskich jabłek i gruszek zakwestionowały rosyjskie służby nadzoru sanitarnego. Inspektorzy Rosselchoznadzoru twierdzą, że w owocach z Polski odnaleźli pestycydy w ilościach przekraczających dopuszczalne normy.
Oprócz polskich owoców, inspektorom nie podoba się jakość: winogrona z Turcji i Mołdawii oraz hiszpańskich nektarynek. Zakwestionowane partie owoców zostaną wycofane z rynku. Jak informuje służba prasowa Rosselchoznadzoru - tylko we wrześniu wycofano ze sprzedaży 358 ton zagranicznych owoców. Od początku roku na śmietnik trafiło 6 tysięcy ton produktów rolnych, głównie z krajów Unii Europejskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|