Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie zaglądają nam do portfeli. Finansowa inwigilacja

18 września 2013, 07:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Amerykanie zaglądają nam do portfeli. Finansowa inwigilacja
Amerykanie zaglądają nam do portfeli/Shutterstock
Amerykanie interesują się zarówno wymianą danych w internecie, jak i tajemnicami bankowymi. Nie cofali się nawet przed podkradaniem danych z bankowych drukarek.

Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA (NSA) monitoruje nie tylko internet, lecz także transakcje finansowe na całym świecie. Funkcjonariusze zbierają m.in. dane z systemu płatności SWIFT. Według niemieckiego magazynu "Der Spiegel" z NSA miała współpracować również Visa. Innymi słowy, amerykański wywiad wie wszystko o tym kto, komu i za co płaci.

Agencja stworzyła w tym celu specjalny oddział Follow the Money (FTM). Zbierane przez niego informacje trafiają następnie do obróbki w ramach oprogramowania Tracfin. Jak podaje "Der Spiegel", tylko w 2011 r. do tej bazy danych przesłano 180 mln wpisów. Aż 84 proc. z nich dotyczyło informacji o transakcjach przeprowadzonych za pośrednictwem kart płatniczych. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się operacje przeprowadzane w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

Visa odpiera zarzuty niemieckich dziennikarzy. – twierdzą przedstawiciele organizacji płatniczej w oświadczeniu dla "Spiegla". Obok Visy na muszce NSA ma znajdować się także stowarzyszenie instytucji finansowych SWIFT. Dzięki temu amerykański wywiad ma dostęp do transakcji finansowych i innych danych, którymi wymienia się 8 tys. instytucji objętych systemem SWIFT.

O współpracy amerykańskiego wywiadu ze stowarzyszeniem donoszono kilka lat temu. Już w 2006 r. media pisały, że USA zobligowały SWIFT do współpracy tuż po ataku na World Trade Center w 2001 r. O tym, że SWIFT łamał zasady bezpieczeństwa danych, przekazując je amerykańskim służbom, informowała przed siedmioma laty Komisja Europejska. Co więcej, choć siedziba stowarzyszenia mieści się w Brukseli, jeden z jego serwerów znajduje się na terytorium USA, co czyni z sieci łatwy cel dla amerykańskich służb. O współpracy miały wiedzieć banki centralne Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch czy Japonii.

W odpowiedzi na doniesienia "Spiegla" NSA opublikowała oświadczenie, w którym stwierdza, że rząd USA czuje się zobowiązany do zbierania informacji mających związek z finansowaniem międzynarodowego terroryzmu. – czytamy.

Jednak do rąk Amerykanów i sprzymierzonych z nimi Brytyjczyków z agencji wywiadowczej GCHQ trafiają też dane przypadkowych osób i organizacji, dalekich od związków z terroryzmem. Świadczą o tym opinie samych funkcjonariuszy, zawarte w tajnej dokumentacji ujawnionej przez "Spiegla". Doniesienia gazety wywołały oburzenie w europarlamencie. Część europosłów nawołuje do zawieszenia unijno-amerykańskiego porozumienia TFTP z 2010 r. o wymianie informacji na temat środków finansowych będących w posiadaniu osób podejrzanych o terroryzm.

– mówi "DGP" Jędrzej Niklas, prawnik z fundacji Panoptykon. Agencja śledziła bowiem ruch SWIFT na kilka sposobów, m.in. przechwytując dane przesyłane do drukarek w bankach. Dane gromadzone przez NSA mogły też dotyczyć także tajemnic firmowych obcych instytucji finansowych. A tego typu praktyki niebezpiecznie zbliżałyby się do chińskiego szpiegostwa gospodarczego.

– mówi telewizji Russia Today amerykański prawnik Gerald Horne. Analitycy wskazują też, że służby z USA mają coraz większe możliwości samodzielnego kontrolowania światowych potoków finansowych. Niebawem kosztem 2 mld dol. ma być ukończone gigantyczne centrum przechwytywania informacji w Bluffdale w stanie Utah. Magazyn „Wired” podawał, że centrum będzie odgrywać kluczową rolę w odcyfrowywaniu tajnych informacji finansowych, giełdowych czy dyplomatycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj