W najbliższą sobotę przypadnie dzień wolności podatkowej. Ekonomista Centrum imienia Adama Smitha Robert Gwiazdowski wyjaśnia, że
dzień wolności podatkowej to symboliczny sposób na pokazanie Polakom,
jaką część ich rocznych zarobków zabiera państwo.
- wyjaśnia Gwiazdowski.
Kamil Zubelewicz z Polskiej Akademii Nauk dodaje, że choć Polacy płacą wysokie podatki, to nie zawsze wiedzą, na co są one przeznaczane. - podkreśla.
Eksperci uważają, że w najbliższym czasie nie należy się spodziewać obniżenia podatków. Podkreślają jednak, że można zmniejszyć podatki potrącane od pensji, szkodliwe dla gospodarki, bo zwiększające koszty pracy.
Centrum im. Adama Smitha oblicza dzień wolności podatkowej w Polsce od 1994 roku. W ubiegłym roku Polacy zaczęli symbolicznie pracować dla siebie dzień wcześniej - 21 czerwca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR