Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekonomiczne potyczki o OFE. Eksperci podzieleni

21 maja 2013, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pieniądze
Pieniądze/Shutterstock
Bez otwartych funduszy emerytalnych Polska miałaby PKB niższy o 7 proc. To obecnie kwota ok. 120 mld zł – przekonują ekonomiści. Ministerstwo Finansów chce poznać model, który pozwolił to wyliczyć. Spór trwa

Zmiany w systemie emerytalnym podzieliły środowisko eksperckie. Z jednej strony są zwolennicy dużych zmian w OFE, jak prof. Leokadia Oręziak z SGH czy członek Rady Gospodarczej przy premierze Bogusław Grabowski. Z drugiej organizują się ekonomiści przeciwni daleko idącym rewolucjom. Część z nich prowadzi otwartą wojnę z rządem.

Od kilku dni trwa spór między resortem finansów a dwoma ekonomistami: Januszem Jankowiakiem i Mirosławem Gronickim, którzy przygotowali raport dla konfederacji Lewiatan na temat wpływu OFE na polską gospodarkę. Ich zdaniem, gdyby nie OFE, PKB Polski byłby o 7 proc. niższy (7 proc. PKB to dziś blisko 120 mld zł).

Autorzy raportu przyznają, że koszty istnienia OFE to większy deficyt i dług. Z drugiej strony korzyści to wyższy wzrost PKB i niższa stopa bezrobocia. – – mówi Janusz Jankowiak. Obaj ekonomiści doszli do takich wyników dzięki wyliczeniom na specjalnie do tego celu skonstruowanym modelu makroekonomicznym. I tu pojawia się spór. Resort finansów sam szykuje do przeglądu emerytalnego argumenty pokazujące, jakim OFE miały być obciążeniem dla naszej gospodarki. Znalazły się tam m.in. wyliczenia pokazujące, że rentowności naszego długu są z powodu istnienia OFE wyższe o 20–38 pkt bazowych, czyli 0,2 do 0,38 pkt proc. A same koszty obsługi długu były wyższe od momentu powstania OFE o 15 mld zł. Dlatego resort chce, by ekonomiści udostępnili swój model. Jego autorzy – choć wskazują, że raport trafił już na biurko premiera – samego modelu udostępnić nie chcą. Jak podkreśla Janusz Jankowiak, jest on ich intelektualną własnością. Ekonomista zachęca za to resort do przygotowania własnych wyliczeń i deklaruje otwartość w dyskusji i porównywaniu wyników ich badań z rezultatami osiągniętymi przez ministerstwo Jacka Rostowskiego. – – mówi Jankowiak.

Ministerstwo Finansów nie chce komentować wyników raportu, dopóki nie pozna założeń modelu. – – mówi główny ekonomista resortu finansów Ludwik Kotecki. Najbardziej widowiskowym przykładem wojny eksperci – rząd jest powołanie KOBE – Komitetu Obywatelskiego do spraw Bezpieczeństwa Emerytalnego. Przewodniczy mu prof. Marian Wiśniewski z Katedry Statystki i Ekonometrii UW. W jego skład wchodzą także były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień czy ekspert Lewiatana Jeremi Mordasewicz. – – tak powstanie komitetu uzasadniał prof. Wiśniewski.

Politycznie kwestia zmian w II filarze wydaje się przesądzona. Pytanie – jak dalece pójdą. Mimo sporów większość ugrupowań nastawia się na głębokie zmiany. Założenia przeglądu emerytalnego mamy poznać na przełomie maja i czerwca. – – zapowiada Ludwik Kotecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj