Dziennik Gazeta Prawana logo

Piechociński mówi o tajemniczym inwestorze z Azji

13 stycznia 2013, 18:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bronisław Komorowski i Janusz Piechociński
Bronisław Komorowski i Janusz Piechociński/Newspix
Trzy lokalizacje dla potencjalnego motoryzacyjnego inwestora azjatyckiego to obiekty po FSO w Warszawie, tereny byłej fabryki samochodów w Lublinie i tyski zakład Fiata - potwierdził dziś wicepremier Janusz Piechociński.

Nie chciał zdradzić nazwy potencjalnego inwestora, gdyż o tę inwestycję zabiegają też między innymi nasi południowi sąsiedzi. Nie będzie to jednak całkowicie nowa fabryka. Koncernu nie interesuje "inwestycja zielonych pól", gdyż budowa nowego zakładu byłaby zbyt droga.

O wiele taniej jest skorzystać z już istniejącej infrastruktury, na przykład przez uruchomienie montowania. Janusz Piechociński mówi, że już pojawiają się kolejni chętni, gdyż Europa wie, że kryzys kiedyś się skończy, a rynek motoryzacyjny "zassie".

Jak powiedział wicepremier, najwyższy czas, by przywrócić Lublinowi właściwe miejsce na motoryzacyjnej mapie Polski, które zostało utracone w minionej dekadzie.
Rozmowy z azjatyckim koncernem mają się odbyć 25 stycznia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj