Polaki biedaki? W zamożności przegoniła nas Litwa

| Aktualizacja:

W Unii Europejskiej są tylko trzy kraje, których mieszkańcy są mniej zamożni niż Polacy. Jeszcze rok temu było ich cztery - podaje "Rzeczpospolita". Poziom zamożności w Polsce to tylko 64 procent tego, co średnia unijna.

wróć do artykułu
  • ~jasio46
    (2012-12-17 07:52)
    Czas się obudzić
  • ~jj1
    (2012-12-17 10:33)
    Kiedyś w takich rankingach wymieniało się Polskę, Czechy, Węgry w jednej grupie. Teraz Polska, Bułgaria, Rumunia. Idziemy w dobrym kierunku, nie ma co.
  • ~kiki
    (2012-12-17 10:25)
    W ilości PO matołów, jesteśmy najlepsi.
  • ~gosc
    (2012-12-17 09:37)
    ~Bambo2012-12-17 09:24
    I dlatego nie wolno wprowadzać w Polsce EURO.

    Bardzo mi sie podobaja debile, ktorzy pisza o czyms o czym nie maja zielonego pojecia. Przeczytaj sobie matole umowy Unijne a potem belkocz...
  • ~ZieloneWysypisko
    (2012-12-17 08:55)
    Finansowa klapa ufundowana nam przez PO

    Od momentu, kiedy Platforma Obywatelska z końcem 2007 r. objęła rządy w Polsce, zadłużenie państwa uległo podwojeniu. Z nieco ponad 400 mld zadłużenie wzrosło do blisko 900 mld złotych.

    Obecnie tylko na same odsetki od obligacji skarbowych wydajemy rocznie 43 mld złotych. Można powiedzieć, że są to pieniądze wyrzucone w błoto, bo są to dochody tych, którzy finansują deficyt budżetowy, którzy posiadają obligacje skarbowe. W dużej części są to podmioty zagraniczne.

    Wobec tego trudno powiedzieć, że sytuacja się poprawia, przeciwnie - dramatycznie się pogarsza. Przy spowolnieniu gospodarczym teoria podpowiada, że wskazane byłoby zastosowanie ekspansywnej polityki fiskalnej. Tymczasem w sytuacji, kiedy sektor publiczny jest pod ścianą, nie da się już tego uczynić. Jedyne, co w tej sytuacji pozostało, to tylko obniżanie deficytu budżetowego, innymi słowy - cięcia wydatków. A to powoduje, że popyt globalny spada.

    To z kolei hamuje produkcję i wzrost gospodarczy. Inaczej rzecz nazywając, konsolidacja sektora wydatków publicznych będzie działała negatywnie na rozwój. Skrajnym przykładem takiego rozwiązania konsolidacyjnego jest wydłużenie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, co spowoduje wzrost bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych obywateli. Rząd zastosował chwyt Nelsona wobec Polaków. To świadczy też o dramatyzmie sytuacji budżetowej państwa.

    Pamiętajmy, że wzrost gospodarczy w Polsce na poziomie 2 proc. de facto oznacza stagnację w stosunku do rozwiniętych krajów UE. Utrwala bowiem różnice w poziomie gospodarczym między UE a Polską. Żeby zbliżać się do krajów UE, musimy rozwijać się co najmniej w tempie 6 proc. PKB rocznie.

    Prognozy, które mówią, że będziemy się rozwijać w tempie 1,5-2 proc., oznaczają czołganie się i dalszy wzrost bezrobocia w Polsce, które z całą pewnością przekroczy 13 procent.

    Spadać będą również inwestycje sektora publicznego, a konsumpcja społeczeństwa będzie rosnąć w sposób śladowy i absolutnie niezadowalający. To z kolei oznacza stagnację, jeżeli chodzi o poziom życia gospodarstw domowych.
  • ~Zuza
    (2012-12-17 09:51)
    Niedługo będą przyjeżdżać do nas ludzie z Afryki i przywozić perkal i paciorki.
    Jak to na "Zieloną Wyspę".
  • ~_Paligniot
    (2012-12-17 10:02)
    PO 5 latach rządów Tuska Litwini nas przeskoczyli. Nic w tym dziwnego, tam niepodległość znaczy więcej niż u nas. Tam nie starają się rozmywać tożsamosci narodowej. Wbrew pozorom Polska jest dalej krajem kolonialnym. Tyle że koloniści pozmieniali nazwiska i z pomoca lemingowej gawiedzi duszą nas od środka.
  • ~Polak z Norwegii
    (2012-12-17 10:14)
    Chyba juz najwyzszy czas, zeby POgonic ta Ruda Bande Obcych Dywersantow !!
  • ~prorok Antypis
    (2012-12-17 10:17)
    nowe przykazanie daję wam - abyście się wzajemnie szanowali
  • ~kedi
    (2012-12-17 10:30)
    sPOko, za rok na ostatniej pozycji będizemy...
  • ~rorok Antypis
    (2012-12-17 10:31)
    Dodac tylko chce, ze dzis nie czuje sie dobrze, bo wczoraj sie nawaliem...ruskim bimbrem.
  • ~aistii
    (2012-12-17 10:37)
    Zuza 09:51, już przyjeżdżają, tylko w dzisiejszych czasach perkal i paciorki zostały zastąpione podrabianymi adidasami ;)
  • ~sandrzej
    (2012-12-17 09:22)
    Ciężkie jest życie wyznawcy Tuska
    Boi się PIS-u, boi się Ruska
    Mina Prezesa tak go przeraża,
    że pędem musi biec do lekarza

    A u lekarza zmartwienie nowe
    Twarze pacjentów... antypaństwowe
    Wciąż narzekania - recepty, leki...
    To wina Tuska, chore kaleki?

    Mędrzec Wałęsa bije na trwogę
    To PIS mu ciągle podkłada nogę!
    TO "Solidarność" - pałować trzeba
    Biedny nasz Donald pójdzie do nieba!

    Więc chowa głowę w płachtę "Gazety"
    A tam fatalne wieści niestety
    Chcą protestować - zmartwienie nowe
    Hydra faszyzmu podnosi głowę!

    Boi się marszu Pani Środa
    AŻ Żakowskiego jeży się broda
    Profesor Nałęcz "bulem"przejęty
    Ten Lud Smoleński - cóż to za męty!

    Więc w TOK FM-ie na odsiecz bieży:
    Wołek wraz z Lisem, Pan Urban Jerzy
    Pan Politolog, ksiądz z "Tygodnika"
    A strach wciąż rośnie, wcale nie znika!

    Wraca do domu w samochód wsiada
    Skręca na stację - tam znów ktoś biada
    Patrzy na licznik - zmartwienie nowe
    Ceny benzyny ... antyrządowe!

    Nie wie co myśleć, w głowie ma zamęt
    Autorytetów gniecie go lament
    "Jak się ocalić? Kto mi podpowie?
    Wiem już!" - i włącza... "Szkło kontaktowe"

    Tak rano co dzień Jarek rozmyśla
    Jak by zastąpić Maciarewicza
    Zakładnik jestem tego parszywca
    Ja przecież jestem rewolucjonista.

    Z Gazetą Polską mi nie po drodze
    chyba z Michnikiem się pogodzę
    Wałęsa niezłym był moim szefem
    może przesadziłem z tym rozpierdziechem.

    Samotny jestem, miesza mi się w głowie
    Pójdę po rozum w swojej wymowie
    spowiedz zaliczę pokutę szczerą
    wyjdę na przeciw byłym suflerom.
  • ~i tyle
    (2012-12-17 10:37)
    Byłoby dużo gorzej, ale statystykę poprawiają kolesie przy PO-korycie.
  • ~hanka
    (2012-12-17 12:46)
    Czy ktos sie zastanawia nad tym w jakim stanie byla Polska wchodzac do EU?
    Przeciez to byl jeden z biedniejszych krajow Europy.
    Cudow nie ma--ale szalenie duzo sie poprawilo. Zawsze bylismy przed Bulgaria i Rumunia, ale nie wiele dalej. U nich jest lepiej, a w Polsce juz napewno w porownaniu do 89 roku.
  • ~kontestator
    (2012-12-17 15:44)
    Polacy nic się nie stało. Najważniejsze, że rządzi Platforma Obywatelska.
  • ~obserwer_1
    (2012-12-17 15:03)
    co tam litwa, pełoland wyprzedziła nawet burkina faso. nic to my mamy tuska a oni nie mają
  • ~kazik
    (2012-12-17 15:11)
    Tu nie chodzi o to, że w 2007 było 55% średniej unijnej, tylko o to, że inne kraje nas w tej średniej prześcigają. Wszystko jest względne. A zielona wyspa poszła i nie wróciła.
  • ~Obywatel wolnego kraju (a nie tuskostanu w rosji)
    (2012-12-17 16:07)
    Jest się czym pocieszać, misie platformisie.
    Polska była podobno liderem przemian. A Rumunia i Bułgaria były niemal krajami trzeciego świata (poza ośrodkami wczasowymi nad Morzem Czarnym).
    A teraz czytamy, że "różnice są niewielkie, nie ma sensu się o nie spierać."
    By żyło się lepie , krętaczom z PO.j
  • ~gugcia
    (2012-12-18 23:17)
    to jest tez kwestia metody pomiaru.Wydaje mi sie,ze Polska ogolnie jednak jest duzo bogatsza od Rumunii czy Bulgarii,gdy jedzie sie przez owe kraje to wyglad wsi i miast jest straszny, u nas w wiekszosci regionow sa ogromne zmiany w wygladzie domow,firm,miast,gmin,sa b.dobre auta,wyposazenie domow i gospodarstw czesto jak na Zachodzie.Smiem twierdzic,ze Eurostat nie zna granic polskiego cwaniactwa i nie rejestruje nawet 30% bogactwa,ktore umyka wszelkim urzedom i statystykom w kraju.Wezmy transfery prywatne z emigracji,nie przez NBP,te w kieszeniach Gastarbeiterow przwozone co tydzien w setkach mln euro z Europy Zachodniej,autami,prywatnie,jezdze po Polsce poludniowej,od granicy wschodniej do zachodniej,od Przemysla do Boleslawca masa nowych domow,co chwila,ogromne,luksusowe,firmy,sklepy,hurtownie,jakie auta w zagrodach i na drogach,Slask i Opolskie to jak drugi RFN,sa wsie gdzie nie ma 80% mieszkancow,wszyscy w RFN,dobytku pilnuja emeryci,Opa i Oma,sowicie oplacani w euro przez dzieci,wszyscy na KRUS,od 30 lat.Takze w miastach,mieszkam w Krakowie,sa masy ludzi majacych wielkie dochody poza rejestracja,czarny rynek kwitnie,zaden prywatny budowlaniec,remontowiec domowy,mechanik samochodowy,itd nigdy nie wydaje kwitu,rozmowa zaczyna sie od slow;Panie Jasiu kochany,ja tam zadnej faktury ani rachunku nie potrzebuje,wie pan,abysmy oboje jakos sie dogadali,nie? I tak robi sie w Polsce moze i 50% geszeftow miedzy ludzmi,moze i wiecej,zyje tu ponad 50 lat i troche w zyciu widzialem.A obrot lewym paliwem, a falszywe faktury,a lewe firmy,a przekrety w miliardach- vide budowa drog,stadionow,przetargi,Amber Goldy,miliony ukladow,lapowki w milionach,szmugiel,itd.Tego zaden Eurostat nie widzi,karmi sie papierkami,a te sa w Polsce b.cierpliwe,jak jest z zamoznoscia w Polsce w roku 2012 kazdy widzi ,kto jezdzi po kraju.Bieda jest,ale ilosc lewej kasy na kazdym poziomie jest gigantyczna.Przypominamy w tym Grekow i Wlochow,tam oficjalnie jest tez katastrofa,a jak jest naprawde to wie kazdy kto tam byl.

Może zainteresować Cię też: