Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci ostrzegają. Wspólny nadzór bankowy narusza unijne prawo

18 października 2012, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Europejski Bank Centralny we Frankfurcie nad Menem
Nadzór finansowy narusza unijne prawo /Shutterstock
Bruksela twierdzi, że wspólny nadzór finansowy to pomysł, który pomoże walczyć z kryzysem. Prawnicy nie pozostawiają złudzeń - plan ten narusza unijne traktaty.

 Plan utworzenia nadzoru wykracza poza dopuszczalne prawem możliwości zmian w zasadach zarządzania w Europejskim Banku Centralnym (EBC) - wyciąga wniosek "Financial Times" z dokumentu uzyskanego od doradcy prawnego Rady UE. Tymczasem zgodnie z wrześniową propozycją Komisji Europejskiej nowy nadzór bankowy nad sześcioma tysiącami banków w strefie euro ma się znaleźć właśnie w gestii EBC.

- pisze w czwartek brytyjski dziennik. Poza tym kraje spoza strefy euro, które zechcą przystąpić do wspólnego nadzoru, z prawnego punktu widzenia nie będą też mogły głosować nad jakimikolwiek decyzjami EBC, a to kluczowy postulat Szwecji i Polski.

"FT" przyznaje, że duże rozbieżności w opiniach prawnych różnych instytucji UE są zjawiskiem powszechnym. W tym przypadku dyplomaci wskazują jednak, że rozbieżne interpretacje mogą skomplikować wysiłki na rzecz rozwiania wielkich obaw niektórych krajów co do wspólnego nadzoru. Unia bankowa i jej pierwszy element, czyli wspólny nadzór bankowy, będą głównymi tematami szczytu UE w Brukseli w czwartek i piątek.

Gazeta dodaje, że pochodząca z Rady UE opinia może powiększyć obawy Niemiec o niezależność polityki monetarnej EBC, gdy obejmie on wspólny nadzór. Ponadto może być dodatkowym argumentem, by nie spieszyć się z jego wdrażaniem, co już teraz postuluje Berlin.

"FT" przytacza jednak możliwy pomysł na obejście problemu podejmowania decyzji przez nowy nadzór w EBC. - czytamy.

Gazeta dodaje, że taka struktura mogłaby być dodatkowo wzmocniona, gdyby EBC dobrowolnie delegował zadania. Jednak urzędnicy, z którymi rozmawiał "FT" ocenili, że kraje spoza euro mogą nie być "pod wrażeniem" perspektywy prawa głosu w radzie, która nie może podejmować decyzji. W ekspertyzie, do której dotarł "FT", poruszono też problem wdrażania decyzji wspólnego nadzoru. Cytując analityków, gazeta zadaje pytanie o to, czy EBC będzie miał władzę "ostatecznego decydenta" wobec siedemnastu różnych krajowych systemów nadzorczych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj