Sprawozdanie podkreśla dobitnie, że wydobycie gazu łupkowego może mieć pozytywny wpływ na dywersyfikację dostaw surowców energetycznych w Unii Europejskiej. – czytamy w unijnym dokumencie.
Sprawozdawczynią dokumentu, a zarazem autorką jego pierwotnej wersji była grecka europosłanka Niki Dzawela. – mówiła Niki Dzawela w rozmowie z DGP.
Zwolennicy raportu w takim właśnie brzmieniu, przede wszystkim chadecy i konserwatyści, odrzucili też propozycję Zielonych, by to Komisja Europejska odgórnie zadecydowała o losie gazu z łupków. Otworzyłoby to wówczas drogę do przeforsowania na poziomie unijnym moratorium na jego wydobycie na wzór francuski. Raport sugeruje, by zgodnie z zasadą pomocniczości każdy kraj sam decydował, czy eksploatować łupki. Jego przeciwnicy utrzymują, że technika szczelinowania hydraulicznego polegająca na wstrzykiwaniu w podziemne skały wody z chemikaliami, która uwalnia gaz, może skazić wody gruntowe.
– przekonywała Dzawela.
– kontrargumentowała wczoraj europosłanka Zielonych Isabelle Durant.
Ta decyzja to dopiero początek europarlamentarnej batalii o gaz łupkowy, którego pokaźne złoża mają znajdować się w Polsce (służby amerykańskie oszacowały ich zawartość na 5,3 bln m sześc., inne szacunki są mniej optymistyczne). Dzisiaj komisja ochrony środowiska ma głosować nad raportem europosła PO Bogusława Sonika w sprawie wpływu wydobycia gazu z łupków na środowisko naturalne. Przeforsowanie korzystnych dla Polski zapisów może być trudniejsze niż wczoraj. Oba raporty mają zostać poddane pod głosowanie całego Parlamentu Europejskiego do końca 2012 r.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
