Dziennik Gazeta Prawana logo

Belka spadł w rankingu. Ocenili go na "cztery z minusem"

31 sierpnia 2012, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezes NBP Marek Belka
Marek Belka spadł w rankingu najlepszych bankierów na świecie/Newspix
Amerykański magazyn "Global Finance", który od 1994 roku publikuje ranking szefów banków centralnych świata, w sześciostopniowej skali ocenił pracę Belki na "B-", czyli "4-". To nieco niższa ocena niż w 2011 roku.

"GF" recenzował prace pięćdziesięciu prezesów banków centralnych z całego świata, biorąc pod uwagę takie kryteria, jak utrzymywanie inflacji pod kontrolą, osiąganie celów dotyczących wzrostu gospodarczego, utrzymywanie stabilności walutowej czy zarządzanie stopami procentowym. Bankierzy są oceniani w skali A – F, gdzie A jest najwyższą oceną, a F najniższą.

Na czele tegorocznego rankingu drugi rok z rzędu znajduje się Australijczyk Glenn Stevens. Pierwsze miejsce przyniosły mu niski wskaźnik inflacji w kraju (1,7 proc.), bezrobocia (7,3 proc.) oraz poziom stóp procentowych wynoszący 1 proc. W pierwszej trójce z oceną A znaleźli się także Kanadyjczyk Mark Carney oraz Stanley Fischer z Izraela. Z kolei Ben Bernanke – kierujący najpotężniejszym bankiem centralnym świata Rezerwą Federalną – w ciągu ostatniego roku zdołał wspiąć się o jedną pozycję w skali ocen – z ubiegłorocznej C do B.

Najlepszą ocenę wśród prezesów banków centralnych w Europie dostał natomiast Rosjanin Siergiej Ignatjew (B+). W ciągu dekady sprawowania urzędu zdołał on zmniejszyć inflację w kraju z 18 do 6 proc. w skali roku. – komentuje wyniki zestawienia rektor rosyjskiej szkoły ekonomicznej Siergiej Gurijew. Z kolei praca Polaka Marka Belki została oceniona na B-. Podobnie jak w przypadku szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego oraz Brytyjczyka Mervyna Kinga.

Miano najmniej sprawnego w Europie przysługuje zaś Białorusince Nadziei Jermakowej (C). Nic dziwnego, skoro poziom inflacji w kraju wyniósł w ubiegłym roku 109 proc., a poziom stóp procentowych obecnie sięga 30,5 proc. Ocenę C dostał także szef węgierskiego Banku Centralnego Andras Simor. W skali światowej gorzej od nich wypadli jedynie Argentyńczyk Mercedes Marco del Pont (ocena D). Inflacja w kraju wyniosła 9,8 proc., bezrobocie 7,5 proc., a stopy procentowe wynoszą 14,125 proc. Wśród najgorszych znaleźli się też Ekwadorczyk Pedro Delgado (D) oraz Masaaki Shirakawa (C-) kierujący centralnym bankiem Japonii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj