Po ubiegłotygodniowych danych o inflacji ekonomiści już nie zadają sobie pytania, czy RPP przystąpi do obniżek stóp, tylko jak głębokie będą to obniżki. Najczęściej typowany scenariusz zakłada, że rada jeszcze dwa razy w tym roku obetnie stopy – w sumie o 50 pkt bazowych. To oznaczałoby, że na koniec roku główna stopa NBP wyniosłaby 4,25 proc.
Skutek? Powinny spaść także tzw. stopy rynkowe, w tym trzymiesięczny WIBOR. To istotna informacja dla tych, którzy zaciągnęli kredyty w złotych. Od WIBOR-u zależy bowiem wysokość oprocentowania większości takich kredytów.
Według Pawła Radwańskiego, ekonomisty Raiffeisen Banku, trzymiesięczny WIBOR spadnie do 4,5 proc. na koniec roku. Dariusz Winek z BGŻ dodaje swoją prognozę – 4,59 proc. A oczekiwania inwestorów rynkowych są jeszcze bardziej optymistyczne – zakładają, że WIBOR spadnie do 4,43 proc.
W każdym z tych scenariuszy rata kredytu w złotych powinna być niższa niż dziś, bo obecnie trzymiesięczny WIBOR wynosił 4,95 proc. Na naszą prośbę różnicę w ratach policzyła firma Open Finance. Staraliśmy się znaleźć złoty środek między oczekiwaniami ekonomistów i rynku i na potrzeby symulacji przyjęliśmy, że WIBOR pod koniec roku wyniesie 4,5 proc. I tak obecnie w przypadku kredytu hipotecznego na 300 tys. zł, z marżą 1 proc. rata wynosi średnio 1814 zł. Dzięki spadkowi stopy WIBOR do 4,5 proc. pod koniec roku powinna spaść do około 1708 zł.
Reklama
Ale nie tylko kredytobiorcy z kredytem złotowym będą mieli powody do radości. Nieco tańsze mogą być też kredyty walutowe, również te we frankach. Drukowanie dolara przez FED i zapowiedź wykupu obligacji przez Europejski Bank Centralny mogą polepszać nastroje na rynku, przez co złoty będzie się umacniał w stosunku do zachodnich walut.
Marek Rogalski, analityk DM BOŚ, spodziewa się, że kurs franka może na koniec roku spaść nawet do 3,20 zł. Uwzględniając kurs sprzedaży franka w bankach – zwykle wyższy od średniego z rynku o 10 – 12 gr – dziś rata kredytu na równowartość 300 tys. zł pożyczonego w połowie 2008 r. z marżą 1,2 proc. powinna wynosić 1712 zł. Pod koniec roku może spaść do 1636 zł.