Europoseł mówił na poniedziałkowej konferencji w Warszawie, że najwięcej emocji wzbudza kwestia wpływu wydobycia gazu łupkowego na środowisko naturalne. Stwierdziliśmy w Parlamencie Europejskim, że nadszedł czas, aby taki raport, czyli oficjalne stanowisko Parlamentu Europejskiego, został przyjęty. Komisja ochrony środowiska (PE - PAP) zdecydowała, że będę realizował to zadanie - powiedział Sonik.

Jak wyjaśnił, raport dotyczy m.in. legislacji UE dotyczącej wydobycia gazu łupkowego. Zaznaczył, że pojawiły się opinie, iż w UE potrzebne jest nowe prawo, poświecone wydobyciu niekonwencjonalnych węglowodorów. Jego zdaniem kwestie te są już jednak regulowane w prawie europejskim. Tworzenie nowego prawa jest niczym nieuzasadnione, nie mówiąc o tym, że trwałoby wiele lat- powiedział Sonik.

Dodał, że raport dotyczy też kwestii środowiskowych. Eksploatacja gazu łupkowego jest bezpiecznym procesem dzięki przepisom europejskim oraz krajowym. Szczególnie w Polsce prawo geologiczne jest restrykcyjne - podkreślił na konferencji. Sonik postuluje jednak w projekcie raportu obowiązek deklarowania składu chemicznego płynów hydraulicznych. Powinien powstać portal z przejrzystymi informacjami na ten temat. Takie portale funkcjonują w Stanach Zjednoczonych - dodał i zaznaczył, że ważne jest również opracowanie odpowiednich standardów bezpieczeństwa.

Podsumowując zaznaczył, że raport zostanie złożony w PE po świętach. 

Tymczasem dziś brytyjski koncern energetyczny IGas podał, że zasoby gazu łupkowego w północno-zachodniej Anglii, szacowane początkowo na 130,26 mld metrów sześciennych, mogą być w rzeczywistości ponad dwukrotnie większe.

IGas zwraca uwagę, że jeśli potwierdzą się te szacunki, to brytyjskie rezerwy okażą się większe niż złoża w Polsce, która do tej pory znajdowała się w centrum zainteresowania sektora energetycznego w Europie.

Gaz łupkowy wydobywa się metodą szczelinowania hydraulicznego. Polega ona na wpompowywaniu pod ziemię mieszanki wody, piasku i chemikaliów, która - powodując pęknięcia w skałach - wypycha gaz do góry.

W ostatnich latach Ministerstwo Środowiska wydało ponad 100 koncesji na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego w Polsce, m.in. firmom: Exxon Mobil, Chevron, Marathon, ConocoPhillips, Talisman Energy, PGNiG, Lotos i Orlen Upstream.

Zieloni w PE chcą zakazania w całej UE wydobycia gazu łupkowego jedyną dostępną dotąd metodą szczelinowania hydraulicznego; taki zakaz ustanowiła Francja. Przeciwnicy gazu łupkowego uważają, że jego wydobycie negatywnie wpływa na środowisko - m.in. zanieczyszcza wody gruntowe, zagrażając tym samym zdrowiu człowieka.