Wielka fala upadłości przetoczyła się przez Polskę

| Aktualizacja:

Przez Polskę przetoczyła się fala upadłości firm. Najgorsze chwile przeżyła branża budowlana i drobny handel. Ale są też dobre wieści. Podniosły się metalurgia i meblarstwo.

wróć do artykułu
  • ~er
    (2012-01-02 11:15)
    JAK ZA KOMUNY- JEST SUPER STANIAŁY WAGONY! TA SAMA PROPAGANDA!
  • ~CELINA
    (2012-01-02 11:29)
    MAŁE SKLEPY/// NIE DZIWIĘ SIĘ NP.CUKIER TAM JEST PO 4,41 A W DUŻYM 3,59 !!
  • ~Wiesio picz
    (2012-01-02 11:43)
    Choooj wam w dooope lemingi . Wybraliscie mafię jako swoich przedstawicieli, to teraz plajtujcie .
  • ~ja ja
    (2012-01-02 11:45)
    W Tuskolandii zbankrutowała moralność.
  • ~Paw królowej
    (2012-01-02 11:51)
    kto napisał ten podły pisowski artykuł? Nie ma żadnych bankructw. Bankructwa były za PiSu, a za PO jest git - zrozumiano? Tego od artykułu wylać z roboty, bo to pisowiec :D
  • ~hania
    (2012-01-02 11:59)
    na każdy kryzys przydają się oszczędności. powinni tego uczyć juz w szkole.
  • ~bonzo
    (2012-01-02 11:59)
    No i o co chodzi .
    Przecież niedawno były wybory i POlaczki '' wybrały kontynuację''.
  • ~kontakton
    (2012-01-02 12:04)
    Komuna niszczy Polską gospodarkę...z premedytacją
  • ~oldi
    (2012-01-02 12:05)
    Cudak 2sk będzie wisieć
  • ~kontakton
    (2012-01-02 12:07)
    Re...~bonzo

    W Polssce wybory były sfałszowane tak samo jak w Rosji...i nie można za to winić wszystkich Polaków
  • ~jan- to jest temat dnia. problemy w aptekach
    (2012-01-02 12:11)
    rzy proste prawdy o tzw. proteście stemplowym.

    W związku z tym, że wokół tzw. protestu stemplowego narosło wiele nieporozumień i podawanych jest wiele nieprawdziwych informacji (celowo i świadomie albo nieświadomie) przedstawiamy kilka prostych prawd, o których warto pamiętać i które warto przypominać.



    1.

    Tzw. protest stemplowy nie jest protestem w pełnym tego słowa znaczeniu, ale jedynym racjonalnym zachowaniem lekarzy w określonych (nieracjonalnych) warunkach wprowadzonych niektórymi przepisami ustawy o refundacji leków z dnia 12 maja 2011roku oraz rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 23 grudnia 2011r.

    Nieracjonalność tych przepisów polega na tym, że obciążają one lekarzy obowiązkami, które są niezwykle czasochłonne, a faktycznie – niewykonalne. Dodatkowo jakikolwiek błąd popełniony przy tym grozi lekarzom drakońskimi karami. Niewykonalne jest pewne zweryfikowanie prawa pacjenta do refundacji, niemal niewykonalne jest określenie – przez lekarza - stopnia refundacji danego leku w danej chorobie i ścisłe dopasowanie zastosowanego leku do tzw. charakterystyki produktu leczniczego. Aby to zrobić lekarz musiałby zrezygnować z diagnozowania i leczenia i zająć się wyłącznie sprawami refundacji. Jeżeli zatem lekarze rezygnują z zajmowania się sprawami refundacji po to, aby zająć się diagnozowaniem i leczeniem – podejmują jedyny racjonalny wybór i działają na rzecz pacjenta, a nie przeciwko niemu.

    2.

    Działania lekarzy polegające na tym, że przepisując recepty na leki refundowane nie odnoszą się oni w ogóle do sprawy refundacji SĄ LEGALNE ! Lekarze powinni określić prawo pacjenta do refundacji oraz stopień odpłatności za lek – jeżeli są w stanie to zrobić. Jeśli nie są w stanie tego zrobić – lepiej żeby wypisali receptę bez tego, niż nie wypisali w ogóle. W państwie prawnym nie można zobowiązać obywatela do wykonywania rzeczy niewykonalnych ani rzeczy, których wykonanie skutkuje ukaraniem go karami pieniężnymi.

    Bezpodstawne jest zatem grożenie lekarzom jakimiś konsekwencjami karnymi za opisane wyżej działanie.



    3.

    Lekarze biorący udział w „stemplowym proteście” nie są przeciwni ustawie refundacyjnej, jak to chcą przedstawić zwolennicy teorii, że postępowanie lekarzy jest wynikiem „ spisku i lobbingu” firm farmaceutycznych niezadowolonych z nowego prawa lekowego. Lekarze są przeciwni jedynie pewnemu wąskiemu wycinkowi ustawy refundacyjnej i rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie recept – tym przepisom, które dotyczą sposobu wypisywania recept na leki refundowane.
  • ~katarzyna
    (2012-01-02 13:04)
    jesli problemy strefy euro tak zle wplywaja na nasza rodzima gospodarke,ze az 723 firm musialo oglosic upadlosc to wniosek nasuwa sie sam ---trzeba wyjsc z UNII,,nie bylismy w uii i jakos sobie radzilismy i teraz tez bysmy poradzili.po wojnie Polska zostala znisczcona w 95%,zarowno domy mieszkalne jak i przemysl i ten maly i duzy i bez unii odbudowalismy kraj to teraz tez dalibysmy rade. z takich roznych spolek,unii itp. to nic dobrego dla narodu nie wynika. ale nasz rzad tego nie zrobi,raczej bedzie nas naciskal na wejscie do strefy euro.dlaczego panowie cenzorzy ppiszecie mi,ze ten komentarz juz dodano,ja go pisze pierwszy raz.
  • ~i tyle
    (2012-01-02 13:10)
    2sk = fałszywka wybrocza
  • ~jacekban
    (2012-01-02 13:35)
    723 upadłości - no porażające ! Na jakieś 400 tys. małych i średnich firm. Masakra - tyle, że dziennikarska.
  • ~sceptyk
    (2012-01-02 14:41)
    Żeby było weselej w tym domu wariatów t z dniem 1 stycznia znieśli obowiązek wydawania RMUA pracownikom.Będziemy wydawać raz w roku za rok poprzedni.
    Legitymacje ubezpieczniowe nieważne,RMUA nie ma .Samo nasuwa sie pytanie
    Wjaki sposób do k..y nędzy czlowiek ma udowodnić, że jest ubezpieczony.
    Donaldzie . No jak??
  • ~piotrek
    (2012-01-02 15:03)
    Upadlosc firm to normalne - jest to czasami jedyny sposob na unikniecie totalnej katastrofy - i wyladowaniu w wiezieniu dozywotnio za dlugi. W zdrowej gospodarce tyle samo firm upada ile powstaje nowych. Prywatny biznes to nie etat w biurze. Tu ryzyko, ze sie nie uda jest zawsze bardzo duze.
  • ~jola
    (2012-01-02 17:58)
    nie inwestujemy naszych pieniedzy, to podstawowy blad moim zdaniem
  • ~Wiesio13 bicz na PISiory
    (2012-01-02 18:19)
    Niedziela przed nami, a belkot pis-bolszewii nie gasnie...
    Prozny belkot tow. Jarusia nie rozumiejacego funkcjonowania sklepow spozywczych, a tym bardziej bankow - jak zwykle jest potwierdzeniem,
    ze tow. Jarus zagubil sie nam w tej strasznej - dla niego - rzeczywistosci.
  • ~SONIA
    (2012-01-02 18:32)
    ---WIESIO, WIESIO --TRZYMAJ SIE KORYTA I POGLEBIAJ DNO --WSZYSTKO O CZYM PISZESZ TO PEOWSKIE ==DNO==
  • ~Arek
    (2012-01-02 21:29)
    Jedni bankrutują drudzy się rozwijają i zarabiają. Założyłem swój biznes na początku było ciężko i nie bez problemów ale dzięki środkom własnym i pożyczce na start w getin jakoś poszło. najważniejsze są pierwsze koty za płoty ciężka praca i determinacja wyniki przychodzą wtedy same.