Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyspiarze pokochali Kubusia i samochody z Polski

27 września 2011, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wyspiarze pokochali Kubusia i samochody z Polski
Shutterstock
Sektor przemysłowy krajów UE zwalnia. To odbije się na wynikach polskich eksporterów. Na razie nie panikują: stawiają na przeczekanie i nowe rynki. "Polską Nokią jest tu Kubuś, Tymbark czy Hortex" - mówi Michael Dembinski z Polsko-Brytyjskiej Izby Handlowej.

– Nie zakładamy na przyszły rok agresywnych wzrostów sprzedaży, szczególnie na rynkach wysoko rozwiniętych – mówi Wiktoria Brzozowska, dyr. eksportu w Laboratorium Kosmetycznym Dr Irena Eris. I dodaje, że stawiają na rynki nowej Unii, jak Rumunia, kraje bałtyckie oraz pozaeuropejskie, np. z regionu Azji Południowo-Wschodniej.

We wrześniu indeks PMI, mierzący koniunkturę przemysłową, spadł w Niemczech do 50 pkt z 50,9 pkt miesiąc wcześniej. We Francji zjazd był większy – o 1,8 pkt do 47,3 pkt. Wskaźniki wyprzedzające dla tych dwóch państw też nie są dobre, a to główni, obok Wielkiej Brytanii, partnerzy eksportowi Polski.

– Eksporterzy będący częścią globalnego łańcucha dostaw stracą część obrotu. Jednak sobie poradzą, bo mają zapewnione finansowanie. Spowolnienie w dużo większym stopniu mogą odczuć dostawcy – mówi Tomasz Starus, dyr. biura Oceny Ryzyka Euler Hermes.

Spadek popytu mogą odczuć polskie przedsiębiorstwa, które do tej pory dynamicznie rozwijały produkcję eksportową. W przypadku Niemiec firmy budowlane, producenci mebli, elektroniki. We Francji – oprócz mebli, również RTV/AGD, urządzeń mechaniki precyzyjnej, ekologicznych produktów spożywczych. – Zdarza się, że firmy francuskie odwlekają zawarcie kontraktu, tłumacząc to niestabilną sytuacją – przyznaje Nadia Bouacid, kierownik centrum rozwoju biznesu we Francuskiej Izbie Przemysłowo-Handlowej.

Nie zmienia to faktu, że zainteresowanie polskich firm rynkiem francuskim czy niemieckim nie słabnie. Przeciwnie. – Ostatnio otrzymujemy dużo pytań na temat możliwości z sektora MSP z branży IT, biur inżynieryjnych, producentów napojów energetycznych, zainteresowanych rynkiem niemieckim – mówi Paweł Kwiatkowski, dyr. doradztwa rynkowego AHK Polska.

Sami producenci o problemach z eksportem mówią niechętnie. – Popyt słabnie nie tylko w Starej Unii, ale i w Polsce, i w Europie Środkowo-Wschodniej, choć są rynki, na których meble wciąż sprzedają się nie najgorzej. Obawiamy się przyszłego roku. Stawiamy na przeczekanie, ale kolędujemy od izby do izby, by zbadać nowe możliwości rozwoju – mówi odpowiedzialny za eksport menedżer jednej z większych firm meblarskich.

Na razie nie narzekają firmy wysyłające towary do Wielkiej Brytanii. I to zarówno polscy producenci – głównie żywności i napojów, części do maszyn i urządzeń, jak i koncerny produkujące w Polsce na międzynarodowe rynki samochody i pojazdy, meble czy telewizory. Wielka Brytania w tym roku awansowała z czwartego na drugie miejsce jako odbiorca polskiego eksportu. – Należy obalić mit, że Polacy na Wyspach generują popyt na polskie wyroby spożywcze. Tę żywność jedzą Brytyjczycy. Polską Nokią jest tu Kubuś, Tymbark czy Hortex – mówi Michael Dembinski z Polsko-Brytyjskiej Izby Handlowej. – Jednak najwięcej z Polski przywozi się samochodów, które na Wyspach cenione są za wysoką jakość i oszczędne zużycie paliwa – dodaje. I jest przekonany, że spowolnienie gospodarcze nad Tamizą nie wpłynie na popyt na polskie wyroby. Co zresztą potwierdzają producenci.

– Uważam, że branża mięsna spowolnienie odczuje w mniejszym stopniu niż wszystkie pozostałe. Podobnie zresztą jak cały sektor spożywczy. Nawet w okresie spowolnienia gospodarczego wydatki na żywność pozostają na niezmienionym poziomie – uważa Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso.

Jak dodaje, zaletą polskiej wołowiny i drobiu jest niska cena. To zagwarantuje im zbyt. Uważa, że największy problem czeka producentów dóbr niebędących towarami pierwszej potrzeby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj