Gazeta przytacza głosy, że choć Jakuza znana jest jako potężna organizacja obracająca milionami, to prawa jest inna. Organizacja ma ogromne problemy. W czasach prosperity Jakuza otrzymywała poufne informacje, zanim te ujrzały światło dzienne. Dzięki temu udało jej zarobić krocie. Dziś, jak podaje "Puls Biznesu", te czasy się skończyły. Dlatego organizacja chce rozszerzyć swój lokalny do tej pory zasięg działania, i wejść na rynki zagraniczne. Powodem zmian są jednak nie tylko problemy finansowe, ale przede wszystkim konieczność zmiany wizerunku. Po prostu Japończycy przestali się jej bać.