Dziennik Gazeta Prawana logo

Gospodarcza lokomotywa ledwo zipie, ale ciągnie

22 sierpnia 2011, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gospodarcza lokomotywa ledwo zipie, ale ciągnie
Shutterstock
Osłabienie koniunktury jest silniejsze niż przewidywano ale wszystko wskazuje na to, że możliwy jest większy od oczekiwań wzrost PKB. Takie wnioski płyną ze słów niemieckiego ministra finansów Wolfganga Schaeuble. W wywiadzie radiowym przyznał, że nie obawia się recesji w Niemczech pomimo spowolnienia wzrostu gospodarczego i turbulencji na rynkach. 

"Mamy do czynienia z pewnego rodzaju zahamowaniem przesadzonych oczekiwań, ale nie ma żadnych oznak recesji" - powiedział Schaeuble w radiu Deutschlandfunk, komentując najnowsze wskaźniki ekonomiczne, według których w drugim kwartale tego roku PKB wzrósł zaledwie o 0,1 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału.

"Nastąpiło osłabienie rozwoju koniunktury, które okazało się silniejsze, niż przewidywano" - przyznał minister finansów. Jak podkreślił, że wszystko przemawia za tym, iż w 2011 roku możliwy jest wzrost PKB Niemiec na poziomie 3 procent. "To więcej, niż przewidywano na początku roku" - dodał.

Zdaniem Schaeublego "euro jest stabilne". "Jeśli przyjrzymy się kursom walut, to widać, że rynki mają zaufanie do euro. Przez te wszystkie miesiące niepokojów, które były związane przede wszystkim z kryzysem zadłużenia w USA i gorszą perspektywą rozwoju gospodarki światowej, euro pozostało stabilne" - powiedział minister, wskazując, że kurs europejskiej waluty stale wynosi 1,4-1,5 wobec dolara.

Według opublikowanego w poniedziałek sierpniowego raportu resortu finansów Niemiec również w kolejnych miesiącach można oczekiwać osłabienia dynamiki wzrostu gospodarczego w porównaniu do tempa wzrostu na początku roku, co jest związane ze słabszą koniunkturą na świecie.

W lipcu niemieckie państwo i kraje związkowe odnotowały wzrost wpływów z podatków o 9,9 proc. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku. Według ministerstwa finansów już w tym roku Niemcy mogą ograniczyć deficyt do 1,5 proc. PKB i jest szansa na zrównoważony budżet już w 2014 roku. Dotychczas rząd prognozował, że w 2011 roku deficyt wyniesie 2 proc. PKB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj