"Zgadzamy się wesprzeć nowy program dla Grecji wraz z MFW oraz dobrowolnym wkładem sektora prywatnego, by w pełni pokryć finansową lukę" - brzmi tekst ostatecznych wniosków końcowych z czwartkowego szczytu.

Reklama

Według porozumienia osiągniętego po wielogodzinnych rozmowach liderów eurostrefy, całkowite finansowanie nowego programu dla Grecji wyniesie ok. 109 mld euro.

Zapalnym punktem rozmów był sposób zaangażowania się w pomoc dla Grecji sektora prywatnego, czyli banków, funduszy i ubezpieczycieli posiadających greckie obligacje. Udział tego sektora wyniesie 37 mld euro netto.

"Problem, przed jakim stoi strefa euro, może być rozwiązany tylko na najwyższym poziomie, a działania muszą być podjęte szybko" - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. "Banki wesprą Grecję poprzez wachlarz możliwych opcji" - dodał.

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso wyraził zadowolenie z pomocy dla Grecji. Musimy wesprzeć szanse na wzrost Grecji, a przyjęty przez liderów strefy euro program pomocy jest rodzajem "europejskiego planu Marshalla" - powiedział na konferencji kończącej szczyt eurolandu.

"Szefowie rządów z zadowoleniem przyjęli decyzję KE o stworzeniu grupy roboczej dla Grecji, która będzie zapewniała pomoc techniczną we wdrażaniu reform oraz w pozyskiwaniu środków i lepszym ukierunkowaniu funduszy strukturalnych" - wyjaśnił szef Komisji Europejskiej.

Odniósł się w ten sposób do jednej z decyzji euroszczytu, przewidującej powołanie grupy roboczej, która wraz z władzami Grecji będzie pracowała nad "ukierunkowaniem" środków z funduszy strukturalnych, z których korzysta Grecja, na wzmocnienie jej konkurencyjności.

"To, wraz z programem (pomocowym) dla Grecji, określiliśmy podczas spotkania jako pewien rodzaj europejskiego >>planu Marshalla<<, w ramach którego porosimy państwa członkowskie i Europejski Bank inwestycyjny o dofinansowanie" - powiedział Barroso.

W oczekiwaniu na pozytywne ustalenia szczytu w środę i w czwartek wzrosty odnotowywały światowe giełdy.