Producent galanterii skórzanej Wittchen nie zadebiutuje w lipcu na GPW. Wczoraj spółka złożyła do KNF aneks do prospektu z wnioskiem o zawieszenie oferty akcji. Ten krok tłumaczy niekorzystną sytuacją na rynku giełdowym.

Reklama

Wittchen nie podał nowych terminów realizacji oferty. Nie jest on pierwszą firmą, która zdecydowała się na taki krok. W ubiegłym tygodniu swoje giełdowe plany zawiesił ukraiński holding ViOil, producent oleju słonecznikowego, a także rosyjski potentat rolniczy Valinoru.

Początkowo zapisy na akcję Wittchen miały być przyjmowane w dniach 8 – 14 lipca. Jednak ze względu na gwałtowne spadki na giełdzie spółka zdecydowała się je przedłużyć do 22 lipca. Wczoraj miała podać cenę emisyjną swoich akcji. Wittchen planował pozyskanie z giełdy do 60 mln zł.