Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska chce knuć z Rosją przeciw Bałtom, Ukraińcom i Słowakom

7 kwietnia 2011, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polska chce knuć z Rosją przeciw Bałtom, Ukraińcom i Słowakom
Shutterstock
Ministerstwo Infrastruktury chce, by kontrakty na wschodnim rynku podzieliły między siebie firmy polskie i rosyjskie, wykluczając przewoźników z Litwy, Łotwy, Ukrainy czy ze Słowacji.

Resort infrastruktury zmienia strategię negocjacji z Moskwą w sprawie sporu transportowego – dowiedział się „DGP”. Podczas spotkania 21 – 22 kwietnia ma zaproponować Rosjanom rzeczywisty podział rynku między naszymi krajami i eliminację przewoźników z mniejszych krajów.

– Zaproponujemy rozważenie wersji, zgodnie z którą rynek rosyjski obsługiwaliby tylko Polacy i Rosjanie – ujawnia anonimowy przedstawiciel Ministerstwa Infrastruktury.

Przewóz towarów ciężarówkami między Polską a Rosją regulują dwa rodzaje umów. Pierwszy z nich to zezwolenia wielokrotnego użytku CEMT, które przyznawane są państwom zrzeszonym w Międzynarodowym Forum Transportu (ITF). Ich liczba uzależniona jest m.in. od klasy ekologicznej posiadanych ciężarówek. Drugim rodzajem umów jest pula 150 tys. jednorazowych polsko-rosyjskich zezwoleń, którą co roku ustalamy z Rosjanami.

We wrześniu ubiegłego roku Rosjanie, chcąc chronić swój rynek transportowy, niemal trzykrotnie obniżyli liczbę CEMT-ów, które będą uprawniały do wjazdu do Rosji. Polska zamiast 183 wielokrotnych zezwoleń otrzymała tylko 67. Takie ograniczenie uderzyło w polskie firmy transportowe. Choć w lutym podczas paryskiego szczytu ITF Rosjanie odstąpili od rygorystycznych ograniczeń, to jednak pod koniec marca znów do nich wrócili.

Teraz polskie Ministerstwo Infrastruktury ma zamiar zmienić taktykę w negocjacjach. Zamiast spierać się o CEMT-y, polska delegacja skupi się wyłącznie na zezwoleniach jednorazowych.

– Przy odpowiednim zwiększeniu dwustronnych zezwoleń rację bytu w odniesieniu do rynku rosyjskiego stracą zezwolenia wielokrotne przyznawane krajom członkowskim przez ITF – mówi nasz rozmówca z resortu infrastruktury.

Przyznaje, że zwiększenie jednorazowych zezwoleń ze 150 tys. do 250 tys. nie dość, że rozwiązałoby problem, to wykluczyłoby z rosyjskiego rynku przewoźników z Litwy, Łotwy, ze Słowacji, z Ukrainy czy Białorusi. W rzeczywistości kontrakty podzielą między siebie firmy polskie i rosyjskie.

Zdaniem Jana Buczka, prezesa Związku Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, to dobre rozwiązanie, na które Rosjanie mogą przystać.

– Zwiększy się aktywność polskich przewoźników na tamtejszym rynku, przy częściowej eliminacji przedsiębiorstw z państw trzecich – mówi. – Ale konieczne będzie wprowadzenie centralnego systemu rejestru zezwoleń, który w Polsce nie funkcjonuje. Dzięki temu Rosjanie na jednym zezwoleniu wykonują nawet kilka kursów – dodaje.

Eksperci mają wątpliwości, czy takie rozwiązanie będzie w dłuższej perspektywie bezpieczne dla Polski. Co prawda dysponujemy największą flotą ciężarówek w Europie (130 tys.), ale rosyjska szybko się modernizuje.

– Przy kolejnych negocjacjach będziemy sami, bez wsparcia ITF czy Unii Europejskiej – uważa Adrian Furgalski, ekspert ds. transportu.

A Rosja potrafi wykorzystać taką słabość – dość wspomnieć o rosyjskim embargo na polskie mięso (co umożliwił brak członkostwa Rosji w WTO) w 2007 r. Podobnie jest w przypadku umów, które umożliwiają unijnym liniom lotniczym loty nad Rosją. Zamiast podpisać porozumienie z całą UE, Rosja woli zawierać odrębne umowy z każdym z państw członkowskich. A to powoduje sprzeciw Komisji Europejskiej i prowadzi do nierównego traktowania przewoźników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj