Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Portugalia ratuje się przed bankructwem

11 marca 2011, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obligacje Portugalii są coraz droższe, a analitycy ostrzegają, że kraj będzie musiał poprosić o pomoc Brukselę. Rząd zapowiada więc kolejne cięcia. Pod nóż pójdą wydatki na służbę zdrowia, czy inwestycje.

>>>Ten program rozliczy cię z fiskusem

Minister finansów, Fernando Teixeira dos Santos, zapowiada, jak twierdzi portal cnbc.com, że te cięcia wyniosą aż 0,8 proc. PKB. Dzięki temu Portugalia udowodni światu, że chce i potrafi ciąć wydatki. To powinno uspokoić nastroje inwestorów i obniżyć koszt wykupu obligacji.

Rząd w Lizbonie zapowiada też, że to dopiero początek bolesnych cięć. W tym roku chce dalej reformować rynek pracy i wprowadzić maksymalną sumę odprawy, jakie pracownik może dostać za zwolnienie. Analitycy jednak twierdzą, że to nie wystarczy, bo Portugalii zabraknie jednak gotówki. Będzie więc musiała prosić o pomoc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj