Dziennik Gazeta Prawana logo

Po rozprawie z OFE rząd bierze się za banki

11 marca 2011, 06:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po rozprawie z OFE rząd bierze się za banki
Shutterstock
Nowy podatek zapłacą wszystkie instytucje finansowe: banki, firmy pożyczkowe, nawet SKOK-i.

Szykuje się rewolucja w instytucjach finansowych. Dawno zapowiadany podatek bankowy zostanie spotęgowany opłatami ze SKOK-ów i instytucji pożyczkowych.

Wczoraj prezydent Bronisław Komorowski zdecydował o wycofaniu z Trybunału Konstytucyjnego większości zarzutów wobec ustawy o SKOK-ach – będą musiały spełniać wymogi kapitałowe Komisji Nadzoru Finansowego, oraz płacić nowy podatek, którego szczegóły poznamy dopiero w przyszłym tygodniu.

Oficjalnie pieniądze mają zwiększać bezpieczeństwo instytucji finansowych. Wszystkich.

– Dlatego chcemy, by podatek płaciły SKOK-i oraz instytucje kredytowe i oddziały banków zagranicznych w Polsce – wyjaśnia w rozmowie z „DGP” wiceminister finansów Dariusz Daniluk. Pieniądze z opłaty bankowej deponowane będą na specjalnym subkoncie w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Co nie znaczy, że w przyszłości nie mogą być wykorzystane do ratowania tonącego w długach budżetu.

Na wczorajszym Forum Bankowym najwięcej emocji wzbudził jednak plan rozciągnięcia podatku na SKOK-i, które bankami nie są i długo broniły się przed traktowaniem ich jak zwykłe komercyjne banki.

Według Daniluka, bankowy podatek ma być wyliczany od wielkości pasywów pomniejszanych o wysokości funduszy podstawowych oraz sumy środków gwarantowanych przez BFG. To oznacza, że banki będą płaciły go od kredytów, na które nie mają pokrycia w depozytach i kapitałach własnych. W dwóch ostatnich przypadkach nie ma wątpliwości, że jest to rozwiązanie skopiowane z innych krajów, które zdecydowały się na wprowadzenie podobnego podatku. Szczegółów, w jaki sposób będzie obliczany podatek od SKOK-ów, minister nie chciał zdradzić. Przyznał tylko, że zostaną przyjęte inne rozwiązania niż w przypadku banków.

Wpływy z podatku, według wiceministra Daniluka, nie powinny przekroczyć wpłat od banków do BFG za 2010 r. W ubiegłym roku instytucje finansowe wpłaciły do funduszu 720 mln zł, co stanowiło 6,2 proc. ich zysku netto.

Bankowcy nie chcą komentować projektu, którego treści w pełni nie znają. W ich imieniu wypowiada się Krzysztof Pietraszkiewicz ze Związku Banków Polskich. Ostrzega, że wprowadzenie dodatkowych obciążeń dla sektora grozi poważnym ograniczeniem akcji kredytowej dla klientów indywidualnych i przedsiębiorstw, a tym samym schłodzeniem gospodarki. Kolejnym zagrożeniem może być pokusa tego czy następnego rządu, żeby wykorzystać pieniądze na finansowanie bieżących wydatków państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj