Dziennik Gazeta Prawana logo

Noblista wyleciał z własnego banku. Złamał prawo

2 marca 2011, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Założył bank, za który dostał ekonomicznego Nobla. Rząd uznał jednak, że złamał prawo, więc wyrzucił go z pracy. Zwolennicy noblisty twierdzą jednak, że to polityczna zemsta na przedsiębiorcy.

Mohammad Junus, twórca systemu mikrokredytów z Bangladeszu i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, został ze skutkiem natychmiastowym usunięty ze stanowiska dyrektora generalnego założonej przez siebie instytucji finansowej Grameen Bank.

Informację o tym przekazali w środę przedstawiciel Grameen Banku, instytucji przekazującej mikrokredyty najuboższym, oraz państwowa telewizja. Źródła podają różne przyczyny zdymisjonowania noblisty.

Dwie stacje telewizyjne w Bangladeszu, Private Desh TV i Bangla Vision Television, poinformowały, że tamtejszy bank centralny zarządził dymisję Junusa, ponieważ miał on naruszyć przepisy emerytalne. Bank centralny argumentował, że 70-letni obecnie Junus, będący od dawna krytykiem rządu, pozostał na stanowisku kierowniczym mimo osiągnięcia wieku emerytalnego, czyli 60 lat. Grameen Bank odpierał te zarzuty twierdząc, że instytucja ma specjalny status i nie stosują się do niej przepisy emerytalne. 25 proc. udziałów w tej instytucji finansowej należy do państwa.

W ostatnich miesiącach w mediach pojawiły się doniesienia o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu banku Junusa i unikaniu płacenia podatków. Film dokumentalny na ten temat zaprezentowała norweska telewizja. W styczniu rząd Bangladeszu powołał komisję do zbadania tych zarzutów. Zwolennicy Junusa twierdzą z kolei, że rząd próbuje zdyskredytować Junusa z powodów politycznych.

Natomiast przedstawiciel kierownictwa Grameen Banku Muzammel Huk oświadczył, że Junus został usunięty, ponieważ wstępnej zgody na jego nominację w 2000 roku nie udzielił bank centralny, choć wymagają tego procedury.

W 2006 roku Mohammad Junus i Grameen Bank zostali uhonorowani Pokojową Nagrodą Nobla za system mikrokredytów i pomoc finansową dla najbiedniejszych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj