Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska minister tłumaczy się w Brukseli

9 listopada 2010, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bruksela żąda wyjaśnień, czy dotacje dla brytyjskiego producenta herbaty, który przenosi fabrykę z Anglii do Polski, przyznano zgodnie z prawem. Unia zakazuje bowiem wykorzystania pieniędzy z wspólnotowej kasy na zmianę lokalizacji zakładu.

Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska ma złożyć KE wyjaśnienia w sprawie ewentualnej dotacji z funduszy unijnych dla producenta herbaty Twinings, który zamyka zakłady w północnej Anglii i otwiera nowe w Swarzędzu k. Poznania - powiedział PAP rzecznik KE.

"Komisarz ds. polityki regionalnej Johannes Hahn spotkał się dziś z minister Bieńkowską i rozmawiali na ten temat. Minister ma sprawdzić i przesłać nam wyjaśnienia" - powiedział PAP rzecznik Hahna, Ton van Lierop.

Wyjaśnił, że KE chce być pewna, czy planowana dotacja jest zgodna z unijnym rozporządzeniem dotyczącym funduszy regionalnych, które przewiduje możliwość dotacji, ale tylko dla nowych inwestycji, a nie na delokalizację.

KE zainteresowała się tematem po wtorkowej publikacji "Financial Times". Dziennik napisał, że "Twinings, brytyjski producent herbaty, wykorzystuje 12 mln euro dotacji Unii Europejskiej, by przenieść część swej produkcji do Polski w przyszłym roku, co pozbawi pracy 400 osób w Wielkiej Brytanii".

Firma, której właścicielem jest Associated British Food planuje zainwestować w fabrykę w Swarzędzu 43 mln euro (60 mln dolarów). Zgodnie z podpisanym w październiku z polskimi władzami porozumieniem - podaje FT - inwestycja uzyska wsparcie w wysokości 41 mln złotych, które będą pochodzić z przyznanych Polsce unijnych funduszy na rozwój regionalny.

KE sprawdza nie tylko dotację z Polski, ale też chce być pewna, czy Twinings nie dostał wcześniej funduszy unijnych na swą działalność w Wielkiej Brytanii. Jak nieoficjalnie powiedziano PAP w KE, "wygląda na to, że nie".

Zdaniem FT, zapowiedź delokalizacji Twiningsa, który już rozpoczął rekrutację pracowników w Swarzędzu, wzbudziła wiele kontrowersji wśród brytyjskich pracowników. Zamknięcie fabryki Twiningsa w North Shields w północnej Anglii, gdzie jest wysokie bezrobocie, planowane jest do września 2011 roku.

O sprawie napisał też sobotni "Daily Express". Cytowana anonimowo przez tę gazetę przedstawicielka Twiningsa zaprzeczyła, jakoby biznesplan firmy przewidywał uzyskanie wsparcia finansowego z zewnątrz. Przyznała zarazem, że polska filia Twiningsa wystąpiła o dotacje dla inwestorów do ministerstwa gospodarki w Polsce, które uznało, że firma spełnia kryteria i zaaprobowało jej wniosek.

Po przeniesieniu produkcji do Polski Twiningsowi pozostaną w Anglii tylko zakłady pakowania w Andover (Hampshire), które chce zmodernizować. 90 proc. produkcji Twiningsa kierowane jest na rynek brytyjski. Twiningsowi, działającemu od 1706 r., przypisuje się zasługi w upowszechnieniu zwyczaju picia herbaty w Wielkiej Brytanii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj