Dziennik Gazeta Prawana logo

Ulice polskich miast ożyją. Wiemy dlaczego

2 listopada 2010, 07:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władze Łodzi zalegalizują uliczne wyścigi
Władze Łodzi zalegalizują uliczne wyścigi/Inne
Spodziewana w 2011 roku zapaść na rynku centrów handlowych ożywi główne ulice miast. Sieci odzieżowe i gastronomiczne zapowiadają otwarcie przynajmniej 250 nowych lokali.

Przyszły rok ma być najgorszym od 30 lat w Europie pod względem dostępności lokali w centrach handlowych, wynika z raportu Cushman & Wakefield. Już teraz chętni do otwarcia nowego sklepu w galerii handlowej w zasadzie nie mają na to szans. W I półroczu tego roku w Polsce oddano do użytku zaledwie 250 tys. mkw. nowoczesnych powierzchni handlowych. Rok wcześniej – dwa razy więcej.

Winny kryzys

To efekt kryzysu, gdy banki zaostrzyły warunki, na jakich udzielają kredytów inwestorom. W zeszłym roku wstrzymano kilkanaście projektów o łącznej powierzchni 284 tys. mkw. Większość nie została rozpoczęta. Co gorsza, kolejni inwestorzy wycofali się z inwestycji. Nie powstanie galeria handlowa Focus Mall w Białymstoku budowana przez spółkę deweloperską Parkridge. Podobnie podstąpiła Polimeni, która zrezygnowała z galerii handlowej w centrum Płocka.

– Spadek podaży powierzchni centrów handlowych przełoży się na zmniejszenie dostępności lokali na wynajem w najbliższych trzech latach – zauważa Katarzyna Michnikowska, starszy analityk z działu wycen i doradztwa warszawskiego biura Cushman & Wakefield.

Zyskają ulice, które przez ostatnie lata straszyły pustymi witrynami. Już w tym roku pojawiły się na nich marki, które do niedawna można było znaleźć głównie w centrach handlowych. Grycan i H&M zadebiutowały przy ul. Nowy Świat w Warszawie, a W Biegu Cafe otworzyła kawiarnię przy stołecznym placu Trzech Krzyży. Rozwojem poza galeriami zainteresowana są także jubilerska sieć Kruk, drogeryjna Rossmann czy odzieżowa C&A, która ma obecnie 40 sklepów, a docelowo chce mieć ich 100.

– Kolejnych lokali w centrach miast szukają też Zara czy TK Maxx. Co więcej, wejściem do Polski zainteresowanych jest kilka nowych sieci z Niemiec, Ameryki czy Włoch. To dodatkowo zaostrzy walkę o wolne lokale na rynku – zauważa Magdalena Frątczak, dyrektor działu najmu w firmie doradczej CB Richard Ellis.

Handel znów uliczny

Rywalizację o wolne lokale podgrzeją także kolejne debiuty luksusowych marek. Butik przy ul. Mysiej w Warszawie otworzyła już Carolina Herrera. W tym roku w centrum stolicy ma jeszcze powstać salon Salvadore Ferragamo.

– Handel uliczny odradza się również w Krakowie czy Wrocławiu – mówi Magdalena Frątczak.

To według niej przełoży się w przyszłym roku na przynajmniej 10-proc. wzrost stawek czynszowych za lokale przy głównych ulicach miast. Dziś w najlepszych punktach ceny dochodzą nawet do 120 euro za 1 mkw. miesięcznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj