Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi reforma KRUS

27 października 2010, 06:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
KRUS działa jak prywatny folwark pana prezesa
KRUS działa jak prywatny folwark pana prezesa/Inne
Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z prawem finansowanie składek rolników do NFZ przez całe społeczeństwo. Rząd ma naprawić niesprawiedliwy system. Pytanie, czy wprowadzi reformy, czy będzie je markował

Werdykt rozstrzyga jednoznacznie: nie wszyscy rolnicy są tak biedni, że nie mogą sami płacić składek. Intencją trybunału jest to, aby rząd wyeliminował anomalie. Wyrok otwiera drzwi do długo wyczekiwanej całościowej reformy KRUS, a z nią innych anachronicznych rozwiązań, takich jak emerytury górników czy wiek emerytalny kobiet.

Rząd ma teraz 15 miesięcy na przygotowanie zmian. Będzie to prawdziwy test dla koalicji PO z PSL. Dotychczasowe propozycje naprawy systemu były zamiatane pod dywan w trosce o jej utrzymanie. Już wczoraj zaczęły się przepychanki, kto ma przygotować zmiany w prawie. PSL wskazuje na minister Ewę Kopacz, a PO na ministra Marka Sawickiego.

Możliwe są trzy scenariusze rozwoju wypadków:

GRUNTOWNA REFORMA. Rząd przygotowuje solidne zmiany, które uzależnią wysokość składek ubezpieczeniowych i do NFZ od kondycji materialnej rolników. Wtedy budżet dopłacałby do KRUS mniej, a cały system stałby się sprawiedliwszy. W tym roku ponad 90 proc. wypłacanych z KRUS świadczeń będzie pochodzić z budżetu, a nie ze składek.

MIĘKKIE ZMIANY. Rząd przygotowuje niewielkie korekty, aby zadośćuczynić orzeczeniu TK, ale nie reformuje gruntownie kasy.

ZANIECHANIE. Projekt trafia do Sejmu po wyborach i prawie niczego nie zmienia. Rząd ma już w tym doświadczenie. To za jego sprawą od końca 2009 roku rolnicy płacą nieznacznie zróżnicowane składki. Sęk w tym, że więcej niż minimum, czyli 71 zł miesięcznie, wpłaca do KRUS zaledwie 1 proc. rolników. A nawet płacący najwięcej właściciele gospodarstw o powierzchni ponad 300 ha łożą mniej, niż wynosi składka ZUS-owska osób prowadzących firmy. – Po wyroku TK rząd nie powinien więcej sięgać po taką protezę – mówi prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz z SGH.

Biorąc pod uwagę polityczny układ sił, każdy z trzech wariantów jest możliwy. Dla państwa i finansów publicznych najlepsza byłaby szybka i głęboka reforma KRUS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj