Dziennik Gazeta Prawana logo

Abonenci Ery skarżą się, że nie mogą zerwać umowy

12 października 2007, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Operator sieci Era odmawia abonentom zrywania umów terminowych, a ci twierdzą, że mają do tego prawo. Klienci mówią, że Era zmieniła ostatnio swój regulamin, więc zgodnie z prawem mogą teraz z dnia na dzień i bez ponoszenia żadnych kosztów rezygnować z usług operatora. Era jest innego zdania. Spór rozstrzygnie Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Chodzi o to, że według prawa, jeśli operator zmienia regulamin świadczenia usług w trakcie trwania umowy, to każdy abonent może ją zerwać i nie poniesie z tego powodu żadnych konsekwencji. Tak mówi prawo telekomunikacyjne i kodeks cywilny. Ostatnio Era przysłała do domów swoich abonentów "uzupełnienie zapisów regulaminu". Niezadowoleni abonenci postanowili więc skorzystać z przysługującego im prawa i ruszyli do punktów obsługi klienta Ery.

Jednak Era konsekwentnie odmawia im zrywania umów. Uważa, że "zmiana regulaminu" to nie to samo co "uzupełnienie zapisów regulaminu". "Mamy prawo odmawiać zrywania umów. My nie zmieniamy regulaminu, tylko go uzupełniamy. Nie zmieniliśmy ludziom warunków świadczenia usług. Ich prawa i obowiązki są takie same. Uszczegółowiliśmy tylko kilka rzeczy związanych z reklamacjami. Ale i tu się nic nie zmieniło" - broni się Zbigniew Lazar, rzecznik prasowy operatora.

Kodeks cywilny mówi jednak jasno, że "dostawca usług telekomunikacyjnych powiadamia abonenta o każdej zmianie w regulaminie... Jednocześnie abonent powinien zostać poinformowany o prawie wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji zmian". Co to oznacza? Ano to, że można wypowiadać umowę nawet wtedy, gdy do regulaminu zostanie dodany choćby jeden przecinek.

Urząd Komunikacji Elektronicznej, który czuwa nad przestrzeganiem prawa na rynku telekomunikacyjnym zapowiedział, że zajmie w tej sprawie oficjalne stanowisko dopiero jutro. Najprawdopodobniej będzie to stanowisko niekorzystne dla Ery. Wcześniej bowiem urząd wydał niekorzystną decyzję dla Telekomunikacji Polskiej w dokładnie takiej samej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj