Dziennik Gazeta Prawana logo

Od Nowego Roku Słoweńcy będą płacić w euro

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od Nowego Roku Słowenia wchodzi do strefy euro. Będzie 13. krajem Wspólnoty, w którym obowiązuje ta sama waluta. To pierwsze z nowo przyjętych w 2004 r. państw, które się na to zdecydowało.
239 tolarów - tyle dokładnie warte będzie 1 euro, którym od stycznia płacić będą wszyscy obywatele Słowenii - poinformował właśnie ambasador tego kraju w Polsce Josef Drofenik. Żeby nie zrobić zbyt wielkiego zamieszania do 15 stycznia w tym kraju będzie można płacić jednocześnie albo euro albo tolarami. Po tym terminie miejscową walutę zastąpi unijna.

Dla Słoweńców, których jest ok. dwóch milionów, ta decyzja nie będzie szokiem. Już od 1 marca mogą oni bowiem płacić tolarami lub euro, do wyboru. Wszystkie towary w sklepach mają wywieszone obydwie ceny. Mało tego, w obawie przed windowaniem cen i niezbyt dokładnym ich przeliczaniem, czyli zawyżaniem, rząd wprowadził olbrzymie kary za ten proceder.

Po co te zmiany? Słowenia chce w ten sposób przyciągnąć turystów i zwiększyć konkurencyjność swych przedsiębiorstw na europejskim rynku. Skorzystają na tym, jak tłumaczy ambasador Drofenik, wszyscy obywatele, bo łatwiejszy będzie dostęp do kredytów - swobodnie będą mogli korzystać z ofert większości europejskich banków.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj