Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia chce przerywać filmy dziwnymi reklamami

12 października 2007, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Denerwują Cię reklamy? Będzie jeszcze gorzej. Filmy co 20 minut będą przerywane taką informacją: "sponsorem eksponatu X używanego w filmie jest firma Y". Tak postanowił Parlament Europejski, który głosował dziś nad nową dyrektywą telewizyjną.

Europosłowie chcą też, by filmy były przerywane reklamami jeszcze częściej niż teraz.

To główne założenia nowelizowanej właśnie przez Parlament Europejski tzw. dyrektywy o telewizji bez granic. Nowelizowanej, bo dyrektywa w poprzednim kształcie była przestarzała. Nic nie wspominała o coraz popularniejszej usłudze telewizji na żądanie (czyli ściąganiu programów na twardy dysk specjalnego telewizora lub dekodera) i nie regulowała zasad emisji sygnału telewizyjnego w telefonach komórkowych i w internecie.

Teraz dyrektywa zrównuje te wszystkie rzeczy z normalną telewizją i zezwala dodatkowo na tzw. product placement - i tak już powszechnie stosowany. Jest to umieszczanie w programie telewizyjnym jakiegoś konkretnego produktu, który ma wyglądać tak, jakby znalazł się tam przypadkowo (oczywiście właściciel danej marki robi to odpłatnie). Można to będzie robić już zgodnie z dyrektywą UE, ale pod pewnymi warunkami. Stacja TV będzie musiała o tym poinformować przed i po programie oraz co 20 minut w trakcie jego trwania.

Product placement będzie można stosować przy serialach, filmach i transmisjach sportowych. Nie będzie go można natomiast używać przy wiadomościach, filmach dokumentalnych i poradnikowych oraz w programach dla dzieci. Państwa członkowskie mogą się jednak nie zgodzić na wprowadzenie product placementu u siebie.

Europosłowie chcą też, by przestał obowiązywać limit 20 minut między jednym a drugim blokiem reklam (będzie je można emitować częściej).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj