Dziennik Gazeta Prawana logo

Lidl zrugany za nieprzyjmowanie reklamacji

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandal! Jeśli kupisz jakąś zepsutą rzecz z przeceny, nie możesz jej później zareklamować. Tak przynajmniej uważa sieć sklepów Lidl. Innego zdania jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zagroził Lidlowi surowymi karami.

A myślał, że przechytrzy klientów. W gazetce reklamowej dużymi literami Lidl poinformował klientów o wyprzedaży. Malutkimi natomiast dodał, że jak się kupi podczas tej wyprzedaży jakiś bubel, to sklep za to nie odpowiada.

Klienci zaalarmowali UOKiK, że to straszne oszustwo. Dziś urząd przyznał rację klientom i stwierdził: Lidl łamie prawo. Zakazał mu też podobnych praktyk na przyszłość.

"Konsument kupujący towar podczas sezonowej wyprzedaży ma takie same prawo do reklamacji, jak podczas zakupów nieobjętych promocją" - przypomniał UOKiK. Czy sklepy wezmą to sobie do serca? Zobaczymy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj