Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiany podatków w 2007 roku? Niemożliwe!

12 października 2007, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli posłowie się nie pospieszą, na reformę podatkową poczekamy jeszcze rok. Co to oznacza? Że o niższych podatkach w 2007 roku możemy zapomnieć - donosi DZIENNIK.

Wszystkiemu winni rząd i posłowie, którzy nie spieszą się z wprowadzaniem reform. Ogłoszony w czerwcu pakiet reform podatkowych wisi na włosku. Żaden z projektów nie opuścił jeszcze komisji sejmowych. Jak tak dalej pójdzie, tylko nieliczne z ponad 20 projektów zmian w podatkach uda się przegłosować jeszcze w tym roku. I to - jak zauważa DZIENNIK - niekoniecznie te, na które czekają miliony Polaków. Miały być zatem wyższe progi podatkowe i zniesienie podatku od rodzinnych spadków i darowizn. Ale szanse na to, że w przyszłym roku będziemy się rozliczali z fiskusem według nowych zasad, maleją z tygodnia na tydzień.

Z prostych wyliczeń wynika, że aby zmiany mogły wejść w życie w przyszłym roku, powinny być uchwalone i opublikowane przed końcem listopada. Na razie jednak wszelkie głosowania są przekładane. "Spodziewaliśmy się, że projekty Rady Ministrów pojawią się w Sejmie kilka miesięcy wcześniej" - przyznaje szefowa sejmowej komisji finansów publicznych Aleksandra Natalli-Świat z Prawa i Sprawiedliwości. A za opóźnienia wini rząd.

Jednak posłom też się nie spieszy. Pierwotnie komisja finansów miała się zająć podatkami już w tym tygodniu, ale... posiedzenie odwołano, bo zbliża się rocznica wybuchu II wojny światowej. Prawdopodobnie jednak posłom nie chodzi o uczczenie ofiar, lecz o spotkania z wyborcami przed zbliżającą się kampanią samorządową - zauważa DZIENNIK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj