Cała Europa może zmarznąć! W zimę w łazienkach z kranów mogą zwisać sople lodu, a my będziemy spać w czapkach i kurtkach! Rosyjski Gazprom ostrzega, że będą problemy z dostawami gazu. To wina Ukraińców - mówią Rosjanie. To jednak może być tylko gra.
"Ukraińcy nie tłoczą wystarczających ilości gazu do swoich magazynów" - mówi rzecznik rosyjskiego koncernu. W zimie, gdy wzrośnie zużycie, a zbiorniki będą
puste, wydobycie może okazać zbyt małe i nie wystarczy dla wszystkich.
To może być tylko gra! Dobrze poinformowani mówią, że Rosjanie specjalnie straszą Europę. Naciskają dlatego, że Ukraińcy nie chcą sprzedać im swoich gazowych magazynów. Rok temu Gazprom nie mógł doliczyć się gazu, który kupili Ukraińcy. Teraz domaga się od nich ponad 600 mln dolarów odszkodowania.
To może być tylko gra! Dobrze poinformowani mówią, że Rosjanie specjalnie straszą Europę. Naciskają dlatego, że Ukraińcy nie chcą sprzedać im swoich gazowych magazynów. Rok temu Gazprom nie mógł doliczyć się gazu, który kupili Ukraińcy. Teraz domaga się od nich ponad 600 mln dolarów odszkodowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
