Rada Polityki Pieniężnej od roku tnie stopy procentowe. To powinno skłonić banki do obniżenia kosztu kredytów. Niestety, instytucje wciąż nas naciągają - bo pożyczki wcale nie są tańsze.
Choć od decyzji Rady Polityki Pieniężnej obniżającej o 0,25 pkt proc. główne stopy procentowe NBP minęły już prawie dwa tygodnie, to żaden z liczących się na rynku banków komercyjnych nie zdecydował się na obniżenie oprocentowania kredytów. Te same stawki co przed miesiącem obowiązują m.in. w PKO BP, Pekao, BRE Banku, BZ WBK i ING Banku Śląskim.
Chodzi głównie o kredyty w kartach kredytowych i pożyczki gotówkowe, gdzie stawki sięgają maksymalnie dozwolonego poziomu (zgodnie z ustawą oprocentowanie żadnego kredytu w Polsce nie może przekraczać czterokrotności wysokości stopy lombardowej NBP, czyli po ostatniej obniżce stóp, 20 proc.).
Więcej informacji: Stopy spadają, a oprocentowanie kredytów wzrosło
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane