Po wczorajszym silnym umocnieniu przyszedł czas na korektę. Frank kosztuje 2,89 zł, a euro 4,38. Jest to nieznacznie drożej niż wczoraj.
Walutom naszej regionu zaszkodziły doniesienia niemieckiej prasy. Według niej aż 10 bliskich nam geograficznie państw otrzyma pomoc z Międzynarodowego Fundusz Walutowego. Ukraina, Serbia, Rumunia, Białoruś i Łotwa alarmują, że te środki są im potrzebne "na wczoraj".
>>> Kredyty hipoteczne tanieją
Eksperci podkreślają, że dzisiejsze notowania złotego są dość stabilne ponieważ nie było publikacji ważnych danych makroekonomicznych. Jednak złotemu na pewno nie służy zamiesznie wokół NBP. Rząd chciałby skierować zyski z niezrealizowanych różnic kursowych, co zaskakuje rynek i sam NBP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|