Amerykański gigant kawowy rozpoczął w tym tygodniu wartą kilkadziesiąt milionów dolarów kampanię reklamową, w której broni jakości i ceny oferowanej kawy. Akcja, która ruszy 3 maja, ma przekonać klientów, by nie kupowali tańszych produktów, proponowanych przez inne sieci. A analitycy twierdzą, że głównym wrogiem Starbucks jest McDonald's.
"Tylko Starbucks. Kompromis pozostawia niesmak", "Strzeż się tańszej kawy. Ta, wbrew pozorom, też kosztuje" - oto hasła, które towarzyszą najnowszej kampanii koncernu - czytamy w "The Wall Street Journal". , w której chce przekonać klientów, by nie rezygnowali z kawy Starbucka na rzecz tańszych sieci, bo to tylko pozorna oszczędność.
>>>Lans w Starbucksie? Bez sensu
Kampania ta nie jest wymierzona w konkretną sieć, ale widać w niej nawiązania, np. do wcześniejszych reklam McDonalda. To wyraźna aluzja do średniej ceny, jaką trzeba zapłacić za kubek kawy w amerykańskich kawiarniach Starbucksa.
w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|