Dziennik Gazeta Prawana logo

Kredyt Bank drastycznie ograniczył kredyty

13 marca 2009, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kredyt Bank już nie udziela kredytów - alarmują klienci banku. Według informacji GP w ubiegłym tygodniu belgijska grupa KBC, główny akcjonariusz polskiego banku, nakazała mu drastyczne ograniczenie akcji kredytowej.

p

Tej informacji nie udało nam się wczoraj potwierdzić w brukselskiej centrali KBC. Całkowitemu wstrzymaniu kredytów na polecenie KBC zaprzecza też sam Kredyt Bank.

" Naturalne jest, że w czasie spowolnienia gospodarczego będziemy ze szczególną uwagą przyglądać się ryzyku kredytowemu".

"Między innymi w ostatnim czasie z uwagi na rosnące ryzyko gwałtownych zmian kursów walut bank zdecydował się wycofać z oferty kredyty denominowane. " - zapewnia Monika Nowakowska, dyrektor biura prasowego KB.

>>>Stali klienci banków mają tańsze kredyty

Faktem jest jednak, że uzyskanie kredytu w Kredyt Banku w ostatnich tygodniach graniczy z cudem.

Najpierw zasugerowano mi, że większe szanse mam na pożyczkę w złotych, a teraz usłyszałem, że w ogóle nie dostanę kredytu, choć moje dochody ani zabezpieczenia się nie zmieniły" - mówi pan Waldemar, czytelnik "GP".

Fakt wstrzymania akcji kredytowej przez bank potwierdza też przedstawiciel jednej z firm zajmującej się pośrednictwem finansowym.

- mówi.

Zresztą nie tylko klienci indywidualni mają trudności z uzyskaniem kredytu w KB. Krzysztof Kokot, odpowiedzialny za pion korporacyjny KB, przyznał w rozmowie z Agencją Reutera, że dla niego priorytetem jest budowanie przede wszystkim bazy depozytowej, a firmy mogą mieć utrudniony dostęp do kredytów.

"Dotyczy to przede wszystkim branży meblarskiej, transportowej i budowlanej" - zaznaczył Kokot.

, aby przetrwać ciężkie czasy, i tych, którzy w naszej opinii dobrze sobie poradzą w trudnej sytuacji makroekonomicznej" - dodaje Monika Nowakowska.

>>>Zabraknie środków na dopłaty do kredytów

Ograniczenie akcji kredytowej zapowiadał już przed miesiącem Maciej Bardan, prezes Kredyt Banku.

. W ciągu roku wartość takich kredytów udzielonych przez KB wzrosła z 5,8 mld zł do 12,8 mld zł, z czego ponad trzy czwarte przypadło na kredyty właśnie we frankach. Gdy pod koniec roku kurs franka względem złotego gwałtownie wzrósł, automatycznie zwiększyła się też wartość kredytów frankowych w portfelu Kredyt Banku.

"Ponad połowa portfela kredytów brutto denominowana jest w obcych walutach, z czego , a 2,7 mld zł w innych walutach. Osłabienie złotego generuje wzrost aktywów ważonych ryzykiem dla banku. To z kolei przekłada się negatywnie na współczynnik wypłacalności" - tłumaczy Marta Jeżewska, analityk DI BRE.

Spośród dużych banków KB ma najwyższy współczynnik kredytów do depozytów. Wynosił on na koniec 2008 roku 133 proc., podczas gdy u innych na ogół nie przekracza on 100 proc. - wynosił on na koniec roku 8,8 proc. (minimalny wymagany przez nadzór finansowy poziom to 8 proc.). To oznaczało, że aby móc zwiększyć akcję kredytową, bank musiałby pozyskać nowe kapitały. A właściciel Kredyt Banku, grupa KBC, sama ma kłopoty z płynnością. Musiała skorzystać z finansowego wsparcia belgijskiego rządu.

>>>więcej informacji: Biznes i prawo gospodarcze GazetaPrawna.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj