Dwie godziny przed zamknięciem handlu WIG20 tracił najwięcej z warszawskich indeksów. Nieco lepiej, choć też na minusie radzą sobie małe i średnie spółki.

Głownym powdem spadków są słabe prognozy dla polskiej gospodarki, które przedstawiły banki JP Morgan i Morgan Stanley oraz Komisja Europejska. Najnowsze przewidywania zakładają większy nix sądzono wczesniej spadek polskiego PKB.

Na małe obroty z kolei wpływ ma fakt, że giełdy amerykańskie są zamknięte z powodu Dnia Martina Luthera Kinga. We wtorek jednak inwestorzy zza oceanu wracają do gry. A inauguracja nowego prezydenta USA może poprawić ich nastroje, co wpłynie i na inne rynki.