Dziennik Gazeta Prawana logo

Berlusconi chce zabrać pieniądze piłkarzom

18 sierpnia 2009, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W ciężkich czasach kryzysu, ogromne pensje piłkarzy są nie do zaakceptowania, twierdzi włoski premier Silvio Berlusconi. Szef rządu domaga się ograniczenia gigantycznych wypłat.

Szef włoskiego rządu jest równocześnie właściecielem klubu piłarskiego AC Milan. W wywiadzie dla włoskiej agencji ANSA Berlusconi powiedział, że Swoją propozycję tłumaczy on tym, że fortuny piłkarskich wirtuozów są nie do zaakceptowania, gdyż nie mają nic wspólnego z realną gospodarką "w tych ciężkich czasach, w których żyjemy".

>>>Ludzie tracą pracę, a bankowcy dostają miliony

Rzeczywiście płace najlepszych piłkarzy na świecie mogą przyprawić o zawrót głowy. Niespełna dwa tygodnie temu Argentyńczyk Lionel Messi podpisał nowy kontrakt. To ponad 9 milionów euro rocznie (ok. 38 milionów złotych). Należący do Berlusconiego Milan płacił równie dobrze - w poprzednim sezonie Brazylijczyk Kaka zarobił również prawie 9 milionów euro (Kaka opuścił w lecie Mediolan na rzecz Realu Madryt). Jego rodak, Ronaldinho, inkasuje rocznie 6,5 mln euro (27 mln zł).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj