Hewlett Packard nawet w dobie kryzysu potrafi wprowadzać na rynek nowe produkty. Tx2-1000 dowodzi, że era laptopów dopiero się zaczyna.
Nowy produkt HP pod maską ma procesor AMD Turion, taktowany zegarem o częstotliwości 2,3 ghz, do tego 4GB pamięci RAM i 320 GB dysku twardego. Karta graficzna to Ati Radeon 3200, która wyświetla obraz na matrycy o przekątnej 12,1 cala.
>>>Siedemnastka Packarda z BluRay już w Polsce
To jednak nie to co pod maską się liczy, bo Tx2-1000 zmieni podejście użytkowników do komputera. Laptop wyposażony jest w ekran dotykowy, który, gdy zainstalujemy na komputerze sytem operacyjny Windows 7, . Na ekranie możemy wyświetlić wirtualną klawiaturę, którą da się rozciągnąć do rozmiarów tej tradycyjnej. Klawisze reagują szybko, więc piszemy na ekranie, jak na plastikowych klawiszach.
- nieważne, czy to edytor tekstu, przzeglądarka internetowa, czy program graficzny. Obsługa jest szybka i łatwa. Komputer idealnie nadaje się także na prezentacje - nie trzeba już szukać miejsca na mysz - wszystkie funkcje uruchamiamy palcem.
Rzecz kolejna, która świetnie sprawdza się w pracy - obrotowy ekran. Laptopa możemy złożyć ekranem do góry i wtedy dysponujemy eleganckim tabletem, obsługiwanym naszą ręką. Jest to świetne rozwiązanie na biurowe narady, gdy musimy coś pokazać kolegem z zespołu,
>>>Ceny laptopów poszybują w górę
Niestety, urządzenie ma także wady - czas życia baterii, jak na tak małego notebooka nie jest zachwycający - . HP mógłby popracować też nad touchpadem. Zbyt mało odróżnia się on od obudowy komputera i przez pomyłkę możemy drugą ręką psuć ruchy kursora.
Komputer, jak na nowość, nie jest także zbyt drogi - z.
Mamy nadzieję, że rozwiązania z Tx2 HP szybko przeniesie na wieksze laptopy. Przydałaby się wersja multimedialna, z 18 calowym ekranem, dobrą kartą graficzną i odtwarzaczem BluRay.