Nie dość, że polscy emeryci dostają grosze, to bogaci biznesmeni chcą im obniżyć świadczenia. Według ekspertów Business Centre Club, gdy w kasie państwa jest dziura, trzeba obniżać ludziom emerytury. Dzięki temu da się zaoszczędzić miliony i powstrzymać budżet przed bankructwem.
Pomysły ekspertów z Business Centre Club wydają się oderwane od rzeczywistości. Domagają się oni, by w ramach łatania dziury budżetowej, państwo mogło obniżać wysokość emerytur. Według nich to skandal, że co roku świadczenia trzeba podnosić o wskaźnik inflacji i wzrost płac - pisze "Puls Biznesu".
"Należy ten zapis zmienić przez dodanie, że w sytuacji dużego deficytu dopuszczalny jest spadek nominalnych rent i emerytur, chociaż władze powinny zabiegać o to, aby do takiego spadku nie dopuścić” - proponuje w gazecie Monitorujący Komitet Business Centre Club. Eksperci chcą też wprowadzenia progu, do którego możnaby obniżyć emerytury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl