Mieszkańcy Lublina pożegnali właśnie prawdziwy symbol lokalnego handlu. Po 74 latach działalności właściciele zamykają kultowy sklep rowerowy Bicycle, który działał przy Placu Zamkowym 4A. Jak podaje Dziennik Wschodni, był to najstarszy sklep tej branży w całym mieście. Przez ponad siedem dekad cykliści kupowali tu swoje pierwsze dwa kółka, szukali rzadkich części i serwisowali sprzęt przed kolejnymi sezonami.
Od Rometów i WSK-i do nowoczesnych rowerów. Niezwykła historia
Niezwykła historia tego miejsca rozpoczęła się w 1952 roku. Początkowo placówka działała przy dawnej ulicy Hanki Sawickiej (dzisiejszej ulicy Świętoduskiej) jako sklep z artykułami przemysłowymi MHD. Przełom nastąpił 1 września 1990 roku. Nowi właściciele utworzyli spółkę cywilną, nadali punktowi nazwę Bicycle i przenieśli biznes pod znany wszystkim adres przy Placu Zamkowym 4A.
W czasach PRL-u oraz w latach 90. sklep odgrywał szczególną rolę. Gdy na rynku brakowało podstawowych towarów, właściciele sprowadzali trudno dostępne części. Klienci znajdowali tu elementy do legendarnych polskich motorowerów Romet i Ogar, czechosłowackiej Jawy 50, a także słynnych motocykli WSK 125. Z czasem sklep stał się mekką dla miłośników tradycyjnych rowerów oraz profesjonalnego serwisu.
Ostatnie dni i pożegnalna wyprzedaż
Jak informuje Dziennik Wschodni, właściciele wyznaczyli ostatni dzień działalności na sobotę, 11 lipca. Do tego czasu sklep prowadził wielką wyprzedaż pozostałego asortymentu. Kupujący mogli zdobyć w okazyjnych cenach ostatnie rowery, zapasowe części oraz rowerowe akcesoria.
Dlaczego kultowe punkty znikają? Trudna rzeczywistość branży
Zamknięcie sklepu Bicycle pokazuje brutalne zmiany na rynku handlowym. Polacy co prawda wciąż chętnie jeżdżą na rowerach i traktują je jako codzienny środek transportu, ale kupują zupełnie inaczej niż kiedyś. Jak zauważa Dziennik Wschodni, tradycyjne, specjalistyczne punkty przegrywają starcie z handlem internetowym oraz wielkopowierzchniowymi sieciami sportowymi.
Równocześnie cała branża rowerowa szuka nowej równowagi. Po gigantycznym boomie sprzedażowym z lat 2020–2022 rynek znacząco wyhamował. Klienci dokładniej oglądają każdą złotówkę, szukają promocji i częściej wybierają rowery elektryczne lub modele miejskie. Małe, rodzinne sklepy mają dziś ogromny problem ze sprostaniem nowym nawykom zakupowym konsumentów.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
