Chiny mocno wchodzą na rynek aut w Polsce
Samochody z Chin coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w Polsce. Jak podaje Instytut Samar, ich udział w sprzedaży nowych aut osobowych wynosił w 2024 r. tylko 1,9 proc. „W przyszłym roku może wynieść nawet 20 proc.” – mówi cytowany przez gazetę Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru.
Według „Rz”, największe sukcesy notują marki MG, Omoda, Jaecoo, BYD, Chery i BAIC. Omoda, która w całym 2024 r. sprzedała niewiele ponad tysiąc aut, od stycznia do maja 2026 r. znalazła nabywców na ponad pięć razy więcej aut, wyprzedzając m.in. Peugeota, Opla czy Fiata.
Chińskie marki mają jedną kluczową przewagę
Siłą chińskich producentów pozostają ceny - wskazuje gazeta. Analiza Superauto.pl pokazuje, że porównywalne modele z Chin są średnio o 25 tys. zł tańsze od konkurentów europejskich, japońskich i koreańskich.
„Duża część kupujących chińskie samochody to ci, którzy zdecydowali się dołożyć pieniędzy i zamiast używanego kupić auto chińskie” – powiedział „Rzeczpospolitej” Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
