We wtorek, 5 maja, rząd przyjął kluczowy projekt ustawy o koordynacji opieki długoterminowej. Głównym punktem nowych przepisów jest bon senioralny. To rozwiązanie, przygotowane przez minister Marzenę Okłę-Drewnowicz, ma ułatwić życie osobom starszym oraz ich rodzinom. Program stanowi realizację jednego z tzw. kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy.
Kto może otrzymać bon? Kluczowe kryteria
Bon nie trafi do każdego seniora. Program celuje w konkretną grupę osób, które spełnią poniższe warunki:
- Wiek: Ukończony 65. rok życia (początkowe założenia mówiły o 75 latach, ale obecny projekt rozszerza tę grupę).
- Dochód: Średni miesięczny dochód seniora z ostatnich trzech miesięcy nie może przekroczyć 3410 zł.
- Obywatelstwo: Senior musi być obywatelem Polski, UE lub innego kraju wymienionego w ustawie (np. Wielkiej Brytanii, Szwajcarii).
- Potrzeby: Osoba starsza musi mieć trudności w samodzielnym wykonywaniu codziennych czynności.
Na czym polega pomoc? To nie jest gotówka
Ważną informacją jest fakt, że bon senioralny to świadczenie niepieniężne. Senior nie dostanie przelewu na konto, lecz prawo do darmowych usług opiekuńczych. Maksymalna wartość wsparcia może wynieść 2150 zł miesięcznie. Usługi doraźne w ramach bonu obejmują:
- pomoc w ubraniu się i higienie,
- przygotowanie posiłków,
- utrzymanie porządku w mieszkaniu,
- wsparcie w dotarciu do lekarza,
- zapewnienie kontaktu z otoczeniem.
Wsparcie dla pracujących rodzin
Bon ma pomóc rodzinom seniorów. Wniosek o wsparcie składa tzw. zstępny, czyli np. pracujące dziecko lub wnuk seniora. Program ma zapobiegać rezygnacji z pracy zawodowej przez opiekunów. Warunki dla rodziny:
- Opiekun musi być aktywny zawodowo.
- Dochód opiekuna w gospodarstwie jednoosobowym nie może przekroczyć dwukrotności płacy minimalnej.
- W gospodarstwie wieloosobowym limit wynosi trzykrotność płacy minimalnej.
- Jeśli w domu seniora mieszka inna niepracująca osoba dorosła zdolna do pomocy, bon nie przysługuje.
Jak i kiedy ruszy program?
Rząd zapowiada stopniowe wprowadzanie bonu. W pierwszej kolejności pomoc otrzymają mieszkańcy gmin, w których obecnie nie działają publiczne usługi opiekuńcze. Ma to wyeliminować tzw. "białe plamy" na mapie wsparcia seniorów.
Usługi będą świadczyć gminy samodzielnie lub zlecać je organizacjom pozarządowym i firmom prywatnym. Opiekunowie pracujący w ramach bonu przejdą specjalne, 30-godzinne szkolenie oraz kurs pierwszej pomocy.