Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceny gazu w Europie wystrzeliły. Eksperci nie mają dobrych wieści

19 marca 2026, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
gaz, rachunki za gaz, kuchenka gazowa
Ceny gazu w Europie wystrzeliły. Eksperci nie mają dobrych wieści/Shutterstock
Ceny gazu w Europie wzrosły w czwartek o ponad 30 proc. w reakcji na zmasowane ataki Iranu na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej. Najpoważniejsze uderzenie trafiło w kataraski obiekt Ras Laffan, który odpowiada za jedną piątą światowych dostaw LNG. Skala zniszczeń jest ogromna, a eksperci ostrzegają, że paraliż dostaw może potrwać miesiące, a nawet lata. Sytuację zaostrza zamknięcie instalacji w Abu Zabi oraz ostra zapowiedź odwetu ze strony prezydenta USA, Donalda Trumpa.

Czwartkowy poranek na europejskim rynku gazu przyniósł sceny, których handlowcy obawiali się najbardziej. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) osiągnęły poziom 71,47 euro za MWh. Oznacza to gwałtowny wzrost o blisko 31 proc. w ciągu zaledwie kilku godzin, choć w krytycznym momencie sesji cena skakała nawet o 35 proc.

Iran uderza w kataraskie serce LNG

Najbardziej bolesny cios spadł na Katar. W środę irańskie siły zaatakowały Ras Laffan – najważniejszą instalację gazową tego kraju. W wyniku ostrzału wybuchł potężny pożar, który objął kluczowe sekcje obiektu należącego do giganta QatarEnergy. Władze Kataru oficjalnie potwierdziły, że ogień spowodował "znaczne" szkody materialne i techniczne. Obiekt w Ras Laffan to nie jest zwykła przepompownia. To gigantyczne centrum logistyczne, które dostarcza około 20 proc. globalnego zaopatrzenia w skroplony gaz ziemny (LNG).

Eksperci ostrzegają: To nie skończy się szybko

Analitycy rynku energii nie pozostawiają złudzeń. Jeśli uszkodzenia w Ras Laffan okażą się tak trwałe, jak sugerują pierwsze raporty, Europa znajdzie się w pułapce. Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk z AS Global Risk Management Ltd., przedstawił czarny scenariusz: W zasadzie dostawy LNG z Kataru mogłyby być niedostępne przez miesiące, a w najgorszym wypadku nawet przez lata. Dla rynku gazu kryzys nie skończy się tylko dlatego, że skończy się wojna i Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta.

Abu Zabi pod ostrzałem

Katar nie jest jedynym krajem, który ucierpiał w wyniku irańskich działań. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich również doszło do niebezpiecznych incydentów. Obiekty gazowe Habshan w Abu Zabi zostały natychmiast zamknięte. Choć nie doszło tam do bezpośredniego trafienia, na instalacje spadły odłamki z przechwyconego pocisku. Decyzja o zamknięciu Habshan ma charakter zapobiegawczy, ale dodatkowo ogranicza ilość gazu dostępnego na rynku "od ręki".

Donald Trump zapowiada odwet

Prezydent USA Donald Trump zareagował w swoim stylu, publikując serię wpisów w mediach społecznościowych. Amerykański przywódca postawił Iranowi twarde ultimatum. Zapowiedział, że jeśli katarskie instalacje LNG zostaną zaatakowane ponownie, Stany Zjednoczone odpowiedzą odwetem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj