- Sikorski: Polska przyjmie SAFE
- Polska największym beneficjentem SAFE
- Decyzja ws. ustawy o SAFE w rękach prezydenta
- Propozycja polskiego SAFE 0 proc.
- Sikorski: Weto prezydenta byłoby sprzeniewierzeniem się roli zwierzchnika sił zbrojnych
Minister spraw zagranicznych podczas konferencji prasowej w Warszawie wskazał, że ustawa, która trafiła na biurko prezydenta, ma stworzyć tarczę antykorupcyjną oraz umożliwić realizację projektów w różnych resortach.
Sikorski: Polska przyjmie SAFE
Ustawa, którą, mamy nadzieję, prezydent podpisze, nie jest ustawą o przyjęciu SAFE. SAFE, wzmocnienie polskiej obronności to był priorytet polskiej prezydencji i Polska SAFE przyjmie. Pierwszych przelewów z Brukseli spodziewamy się w ciągu kilku tygodni – stwierdził Sikorski.
Polska największym beneficjentem SAFE
Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE – polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.
Decyzja ws. ustawy o SAFE w rękach prezydenta
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca. Karol Nawrocki wielokrotnie mówił, że jego wątpliwości budzi m.in. kwestia warunkowości. Prezydent może podpisać ustawę lub odmówić podpisania (tzw. weto ustawodawcze) i z umotywowanym wnioskiem przekazać ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Sejm może zaś większością 3/5 głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, odrzucić weto prezydenta. Prezydent ma również prawo, w przypadku wątpliwości prawnych, złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.
Propozycja polskiego SAFE 0 proc.
Prezydent Nawrocki i szef NBP Adam Glapiński przedstawili w mijającym tygodniu "propozycję polskiego SAFE 0 proc.", która miałaby być alternatywą dla unijnego programu pożyczek na obronność. Szef KPRP Zbigniew Bogucki w imieniu prezydenta zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie we wtorek, 10 marca, o godz. 15. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował w sobotę, że ich obecność została potwierdzona.
Szef MSZ, odnosząc się do kwestii propozycji prezydenta i kwestii tego spotkania, podkreślił, że chciałby, aby było jasne, że strona amerykańska przekazała – tak rządowi, jak i kancelarii prezydenta – że USA "nie mają nic przeciwko instrumentowi SAFE".
Sikorski: Weto prezydenta byłoby sprzeniewierzeniem się roli zwierzchnika sił zbrojnych
Szefa MSZ dopytywano, czy spodziewa się, że premier dostanie od prezydenta projekt, który ma być alternatywą, czy raczej uzupełnieniem programu SAFE.
Sikorski mówił, że biorąc uwagę to, co dotąd zaprezentował Pałac Prezydencki, nie jest to alternatywa dla programu SAFE i może być jedynie jego uzupełnieniem, który uwzględnia listę rezerwową projektów dotyczących potrzeb polskiego wojska.
Pytany, czy jego zdaniem inicjatywa prezydenta to zapowiedź weta, Sikorski ocenił, że byłoby ono "sprzeniewierzeniem się roli zwierzchnika sił zbrojnych".
Podkreślał, że "te opowieści o jakimś zagrożeniu dla polskiej suwerenności w wyniku tego, że wzmocnimy wojsko polskie, to jest jakiś kompletny absurd". Mówił, że SAFE nie ma tzw. kamieni milowych, a jedynie ogólne zasady wykorzystania środków europejskich. To znaczy: nie wolno kraść, i pieniądze muszą pójść na to, na co zostały zakontraktowane – podsumował.
Tomczyk: Nie ma czasu, bezpieczeństwo ponad wszystko
Wiceminister Cezary Tomczyk apelował do prezydenta o podpisanie ustawy, także w kontekście ostatnich wydarzeń – tak na świecie, jak i w Ukrainie – gdzie, jak zauważył – w nocy z piątku na sobotę doszło do masowych nalotów. Nie ma na to czasu, sytuacja na Bliskim Wschodzie, sytuacja na Ukrainie pokazują, że musimy zwiększać nasze zdolności, również te, które dotyczą samolotów transportowych – mówił. Bezpieczeństwo ponad wszystko – podkreślał.
Tomczyk: Prezydent musi wybrać miedzy interesem PiS a interesem państwa
Mówił, że prezydent musi wybrać miedzy interesem PiS a interesem państwa. Powiedział, że nie wyobraża sobie, by Nawrocki mógł spojrzeć w oczy polskim żołnierzom, jeśli wybierze interes partyjny.
Polska największym beneficjentem unijnego programu SAFE
Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE – polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca. Karol Nawrocki wielokrotnie mówił, że jego wątpliwości budzi m.in. kwestia warunkowości. Prezydent może podpisać ustawę lub odmówić podpisania (tzw. weto ustawodawcze) i z umotywowanym wnioskiem przekazać ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Sejm może zaś większością 3/5 głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, odrzucić weto prezydenta. Prezydent ma również prawo, w przypadku wątpliwości prawnych, złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.