Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrzypek: Najpierw reformy, potem euro

22 stycznia 2010, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpierw trzeba zreformować finanse publiczne, potem ułatwić przedsiębiorcom życie, a dopiero potem wprowadzać euro. Tak, według prezesa NBP, Sławomira Skrzypka powinna wyglądać droga do wspólnej, europejskiej waluty. Jeśli zmian w polskiej politycy nie będzie, to o szybkim wprowadzeniu euro będziemy mogli zapomnieć.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek ocenia, że trwałe spełnienie kryteriów umożliwiających wprowadzenie Polski do systemu ERM2 (tzw. przedsionka strefy euro) wymaga reform, m.in. w zakresie polityki fiskalnej, rynku pracy oraz regulacji poprawiających warunki dla przedsiębiorczości. ", procedura nadmiernego deficytu. Bez zniesienia tej procedury wchodzenie do ERM2 wydaje się być nadmiernie ryzykowne. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić trwałe spełnienie tych kryteriów fiskalnych bez reform" - powiedział .

>>>Szef NBP nie chce byśmy pożyczali w euro

Pytany o sugestie do planu uzdrowienia finansów, jaki mają wkrótce przygotować środowiska ekonomistów współpracujących z Forum Obywatelskiego Rozwoju i prof. Leszkiem Balcerowiczem, prezes Skrzypek wskazał trzy obszary wymagające reform.

"Pierwszy to obszar polityki fiskalnej. Z jednej strony trzeba iść w kierunku uelastycznienia budżetu ze względu na to, że duża jego część jest zdeterminowana wydatkami sztywnymi, czyli jest poza decyzjami rządu. Z drugiej strony i całokształt wpływu tej sytuacji na przyszłe budżety państwa" - ocenił Skrzypek.

>>>Budżet dostanie prezent od NBP

Wedug prezesa NBP, zmiany potrzebne są również w regulacjach obowiązujących przedsiębiorców. "Tutaj jest ogromne pole do ułatwień, do wprowadzenia takich warunków, które pozwolą znacznie bezpieczniej i pewniej funkcjonować w naszej sferze gospodarczej" - uważa Skrzypek. Trzeci obszar koniecznych zmian - według szefa banku centralnego - dotyczy rynku pracy. Jak mówił, polskie uregulowania związane z elastycznością rynku prac, jednak wiele zostało do zrobienia. "Całokształt i dodatkowe reformy powinny dać dodatkowy dopalacz naszej gospodarce, bo przed nami ogromne wyzwania, gdy chodzi o doganianie innych krajów w poziomie dobrobytu" - mówił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj