RPP obniżyła stopy procentowe

W dniach 3-4 marca 2026 r. odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.

Reklama

Rada postanowiła obniżyć stopy procentowe NBP o 0,25 pkt proc. do poziomu:

  • stopa referencyjna 3,75% w skali rocznej;
  • stopa lombardowa 4,25% w skali rocznej;
  • stopa depozytowa 3,25% w skali rocznej;
  • stopa redyskontowa weksli 3,80% w skali rocznej;
  • stopa dyskontowa weksli 3,85% w skali rocznej;

Uchwała Rady Polityki Pieniężnej wchodzi w życie 5 marca 2026 r.

Jeden z ważniejszych dni w tym roku

- Dzisiejszy dzień będzie prawdopodobnie jednym z ważniejszych w polskim kalendarzu monetarnym tego roku. Po dwóch miesiącach z rzędu celowego zamrożenia stóp procentowych (w styczniu i lutym RPP utrzymała stopę referencyjną na poziomie 4%) Rada wchodzi na marcowe posiedzenie z silnym sygnałem ze strony samego prezesa, który wprost wskazał marzec jako odpowiedni moment do cięcia – podkreśla Tomasz Gessner, główny analityk Tavex.

Jak wyjaśnia Gessner, głównym argumentem za cięciem jest wyraźna dezinflacja. Inflacja konsumencka w Polsce spadła w styczniu do 2,2% r/r. Jego to czwarty z rzędu, najniższy odczyt od blisko dwóch lat i zarazem pierwszy od długiego czasu poniżej celu NBP wynoszącego 2,5%. Presja popytowa wygasa, a dynamika wynagrodzeń wyhamowała do 6,1% r/r, co ogranicza spiralę płacowo-cenową. Inflacja bazowa, napędzana dotąd przez usługi, również traci impet (z pomocą niższych taryf energii elektrycznej).

- Nowa marcowa projekcja NBP, która po raz pierwszy uwzględnia skutki poprzednich obniżek, powinna potwierdzić, że ścieżka inflacyjna pozostaje poniżej celu przez większość 2026 roku, a w III kwartale CPI może spaść nawet w kierunku 1,5%. To daje Radzie Polityki Pieniężnej bardzo komfortowe pole manewru - zaznacza analityk.

Reklama

RPP ignoruje szok surowcowy i obniża stopy

- W ostatnich dniach otoczenie makroekonomiczne stało się bardziej niepewne ze względu na wzrost napięć geopolitycznych oraz wyższe ceny surowców energetycznych. Mimo to RPP zdecydowała się na kontynuację cyklu łagodzenia polityki pieniężnej. Decyzja ta wynika przede wszystkim z wyraźnego spadku inflacji w ostatnich miesiącach. Dynamika cen znajduje się obecnie poniżej celu NBP, a presja inflacyjna w gospodarce wyraźnie osłabła - skomentował decyzję RPP Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu

Anlityk wskazał, że wzrost napięć geopolitycznych podbija jednak ceny surowców i wzmacnia dolara, co oznacza wyższe koszty importu dla polskiej gospodarki. Jeśli ceny ropy utrzymają się przez kilka miesięcy w pobliżu obecnych poziomów, inflacja mogłaby ponownie wzrosnąć w okolice 2,5–2,6%.

- Decyzja RPP sugeruje jednak, że bank centralny zakłada raczej przejściowy charakter wzrostu cen surowców i nie traktuje go jako trwałego zagrożenia dla ścieżki inflacji - dodał.

RPP nie przestraszyła się konfliktu na Bliskim Wschodzie

- RPP obniżyła stopy procentowe o 25 pb. do 3,75 proc. Stało się to mimo napięcia związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Rada przyjęła do wiadomości wzrost cen ropy naftowej i gazu, co grozi powrotem inflacji Wzięła także pod uwagę wczorajsze silne osłabienie złotego wobec euro o prawie 10 groszy - ocenił Paweł Majtkowski, analityk eToro w Polsce.

RPP - zdaniem analityka - zdecydowała, że w sytuacji, gdy inflacja w styczniu wyniosła 2,2 proc., nie powinna kontynuować pauzy w obniżkach i dokonała zaległego ruchu. Na decyzję mogła wpłynąć także niewielka poprawa sytuacji finansów publicznych w Polsce.

O ile spadnie rata kredytu?

- Odwilż dotarła na stołeczny Plac Powstańców Warszawy, gdzie urzęduje Rada Polityki Pieniężnej. Po właśnie zakończonym dwudniowym posiedzeniu okazało się, że tak jak zima zamroziła stopy procentowe w styczniu i lutym na poziomie 4,00 procent, i to mimo dobrych wyników gospodarki, tak teraz przyszły roztopy. Główna stopa referencyjna wynosi teraz 3,75 proc. - podsumował Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse.

Jego zdaniem ta zmiana była spodziewana przez rynek, choć atak USA i Izraela na Iran zrodził obawy o wybuch kryzysu gospodarczego i wzrost inflacji w Polsce w najbliższych miesiącach. Rada Polityki Pieniężnej, która poprzez wysokość stóp procentowych wpływa na poziom inflacji, nie miała jednak wątpliwości i zdecydowała się na obniżkę. Od kilku miesięcy bowiem inflacja w Polsce systematycznie spada. Szybki wskaźnik dynamiki zmiany cen za styczeń, podany przez Główny Urząd Statystyczny, wynosi 2,2 proc. Jeszcze w grudniu inflację obliczono na 2,4 proc.

– W przypadku kredytu hipotecznego na 450 tys. zł, zaciągniętego na 25 lat, przy oprocentowaniu na poziomie 7,72 proc., kredytobiorca rok temu, w marcu 2025 r., musiał przelewać do banku ratę w wysokości 3390 zł. Po ostatniej obniżce stóp i spodziewanym spadku WIBOR-u, rata może być niższa o około 650 zł – mówi Tomasz Bujański z Działu Wsparcia Kredytów Hipotecznych ANG Odpowiedzialne Finanse. – Dla kredytu na 800 tys. zł na analogicznych warunkach, miesięczna rata może być niższa o około 1147 zł w porównaniu do marca 2025 r. – ocenił Bujański.