Prezes UODO nałożył karę na DPD za za naruszenie przepisów RODO
UODO zwrócił uwagę, że firma DPD Polska korzystała z niektórych usług transportowych zewnętrznych przewoźników bez uprzedniego zawarcia z nimi umów powierzenia przetwarzania danych osobowych. Spółka argumentowała, że nie było to potrzebne, ponieważ przedmiotem umowy była czynność przewozu, która - zdaniem DPD - nie łączyła się z przetwarzaniem przez przewoźników danych osobowych. "Prezes UODO nie podzielił poglądu spółki, uznając, że nie zawierając z ww. przewoźnikami umów powierzenia przetwarzania, naruszyła ona art. 28 ust. 3 RODO" - przekazano.
Urząd podkreślił, że w procesie doręczania przesyłek administrator przetwarzał następujące dane:
- imiona,
- nazwiska,
- adres poczty elektronicznej,
- numer telefonu,
- adresy (nadania, doręczenia, przekierowania przesyłki),
- numer konta bankowego (w przypadku usługi doręczenia za pobraniem),
- nazwę firmy,
- numer przesyłki
- podpis własnoręczny nadawcy i adresata.
Zdaniem Urzędu, spółka jako administrator danych osobowych nie zapewniła również, żeby ich przetwarzanie odbywało się wyłącznie na polecenie administratora.
W komunikacie podkreślono, że zewnętrzni przewoźnicy zobowiązani byli do uczestniczenia w załadunku i wyładunku przesyłek, mając tym samym dostęp do znajdujących się na nich etykiet adresowych z danymi osobowymi.
Kara o łącznej kwocie ponad 11 mln zł
"Niewyznaczenie osoby uprawnionej do nadawania upoważnień do przetwarzania danych osobowych stanowiło naruszenie postanowień obowiązującej w spółce polityki ochrony danych i zasad poufności oraz rozliczalności. Wykazane naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, w tym regulowanych nimi zasad przetwarzania, stanowiły przesłankę skorzystania przez Prezesa UODO z uprawnienia do nałożenia kar administracyjnych o łącznej kwocie ponad 11 mln zł” - przekazał UODO.
Urząd podkreślił, że administrator nie udzielał pracownikom skutecznie i prawidłowo upoważnień do przetwarzania danych. Nowym pracownikom upoważnienia były udzielane automatycznie przez system informatyczny po odbyciu przez nich szkolenia w zakresie zasad ochrony danych osobowych na elektronicznej platformie edukacyjnej. "Zaliczenie testu powodowało automatyczne wygenerowanie pliku z treścią sugerującą, że jest to upoważnienie do przetwarzania danych, jednak niezawierające istotnych elementów, takich jak imię i nazwisko pracownika oraz podpis osoby udzielającej upoważnienia"- dodano.
UODO przypomniał, że administrator danych powinien zadbać o to, żeby przetwarzanie danych odbywało się z jego upoważnienia i na jego wyłączne polecenie. Za naruszenie przepisów RODO polegające na niezawarciu umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych, Prezes UODO nałożył karę na administratora w kwocie 6,251 mln zł. Za drugie naruszenie, polegające na niewdrożeniu środków organizacyjnych, służących zapewnieniu odpowiedniego bezpieczeństwa danych, Prezes UODO nałożył na administratora karę w kwocie 5,209 mln zł.