Muszę przyznać, że chyba jestem postrzegany jako bardzo silny prezydent. Zwracały się do mnie obie strony. (...) Ale zdecydowałem, że nie powonieniem się angażować. Zajmie się tym ministerstwo sprawiedliwości – podkreślił Trump w telewizji NBC News.

Trump: Walczą ze sobą jak opętani

Jest teoria, że jedna z firm jest zbyt duża i nie powinna mieć zgody, by to zrobić, a inna firma mówi coś innego – kontynuował. Walczą ze sobą jak opętani. I ktoś zwycięży – dodał.

Reklama

Wcześniej sam Trump i szef Federalnej Komisji Łączności (FCC) Brendan Carr zwracali uwagę na potencjalne problemy związane z zatwierdzeniem transakcji. Trump twierdził też, że podmiot, który przejmie Warner Bros. Discovery, powinien kupić całą firmę, łącznie z CNN. Oferta Netflixa nie obejmuje CNN ani innych tradycyjnych kanałów telewizyjnych, w tym TVN. Taką ofertę złożył natomiast koncern Paramount Skydance, który próbuje przejąć WBD z pominięciem zgody zarządu Warner Bros.

Według doniesień m.in. "New York Post", Biały Dom Trumpa od początku miał faworyzować przejęcie WBD przez Paramount, m.in. ze względu na polityczne powiązania z właścicielami tego koncernu, rodziną Ellisonów.

Reklama

Trump: Znam te firmy bardzo dobrze

W grudniu Trump sygnalizował osobiste zaangażowanie w proces przejęcia koncernu. Znam te firmy bardzo dobrze. Wiem, co one robią. Będę musiał spojrzeć, jaki procent rynku mają: jaki procent ma Netflix, jaki ma Paramount – mówił wówczas Trump. Podkreślił, że ze względu na skalę udziału w rynku transakcja "może być problemem".