Dziennik Gazeta Prawana logo

Pensje prawie 40 tys. zł miesięcznie, do tego premie po 100 tys. zł. Ujawnili zarobki w krakowskich spółkach

30 stycznia 2026, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski/Agencja Gazeta
Członkowie zarządów miejskich spółek w Krakowie otrzymali w ubiegłym roku w sumie 3 mln zł. premii. Najwyższe wypłaty to ponad 100 tysięcy złotych. Taką nagrodę pieniężną dostali prezesi Wodociągów, MPO i MPEC - poinformowała stacja TVN24.pl.

Łukasz Gibała - lider opozycyjnego Krakowa dla Mieszkańców i były kandydat na prezydenta Krakowa - zwrócił się do władz miasta o dane dotyczące premii przyznanych w 2025 roku członkom zarządów dziewięciu miejskich spółek za ich pracę w 2024 roku.

Wiceprezydent Stanisław Mazur przekazał tabelę z kwotami wynagrodzenia dla 33 osób - prezesów i członków zarządów, w tym wiceprezesów. Wynika z niej, że przyznane premie kosztowały miasto ok. 3 mln zł brutto.

Rekordowe premie dla prezesów spółek w Krakowie

Największe premie dostali prezesi Wodociągów Miasta Krakowa, Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) i Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania (MPO). Każdy z nich zainkasował w skali roku prawie 115 tysięcy złotych. Miesięczna pensja każdego z nich ponad 38 tysięcy złotych miesięcznie. Prezesem Wodociągów jest pozostający na tym stanowisku od 2017 roku Piotr Ziętara. Szefem MPEC jest od 2018 roku Marian Łyko, a MPO zarządza od wielu lat Henryk Kultys.

Najwyższa możliwa premia

Zgodnie z prawem część zmienna wynagrodzenia nie może przekroczyć połowy wynagrodzenia podstawowego członka zarządu w poprzednim roku. W krakowskich spółkach miejskich obowiązują uchwały, według których premie nie mogą być większe niż jedna czwarta rocznej pensji. Oznacza to, że wielu członków zarządów miejskich spółek dostało najwyższą dopuszczalną kwotę.

Referendum ws. odwołania prezydenta

W Krakowie od wtorku trwa akcja zbierania podpisów poparcia dla przeprowadzenia referendum ws. odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Do zbiórki przyłączyło się Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Narodowy, stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały.

Przeciwnicy Miszalskiego zarzucają mu zadłużenie miasta, kolesiostwo, brak spełnienia obietnic wyborczych, niegodne sprawowanie urzędu, wprowadzenie strefy czystego transportu. Prezydent uzasadnia podwyżki opłat m.in. za transport publiczny inflacją i rosnącymi kosztami. Wprowadzenie SCT to – jak argumentuje – spełnienie wymogu ustawy o elektromobilności oraz troska o zdrowie i życie mieszkańców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj