Wstępny plan pokojowy zakłada, że ewentualne porozumienie będzie obejmować ponowną integrację Rosji z globalną gospodarką. Otwarcie Zachodu na handel międzynarodowy z Rosją oraz możliwe włączenie jej do organizacji ponadnarodowych, takich jak G8, miałoby obustronne korzyści. O jakich konsekwencjach dla Europy mowa?

Luzowanie sankcji a obniżenie cen energii w Europie

Największym kosztem, jaki Europa poniosła w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę, było zrezygnowanie z importu surowców energetycznych z Rosji. Pytanie brzmi więc: jak mogłyby wyglądać powojenne relacje energetyczne?

Import gazu i ropy z Rosji nie wróci do poziomów sprzed 2022 roku. UE uznała uniezależnienie się od rosyjskich surowców za strategiczny imperatyw. Eliminuje to możliwość szantażu energetycznego oraz ogranicza dostęp Rosji do walut obcych potrzebnych do importu technologii, w tym tych wojskowych – odpowiada dr Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. – Lukę po rosyjskim gazie w dużej mierze wypełnił już gaz skroplony (LNG) z USA. Jednak, ze względu na koszty upłynniania, transportu morskiego i regazyfikacji, pozostaje on droższy niż ten transportowany rurociągami z Rosji. Zniesienie sankcji w ramach porozumienia pokojowego miałoby zatem jedynie ograniczony wpływ na obniżenie cen energii w Europie – wyjaśnia ekspert.

Reklama
Import gazu do Unii Europejskiej - Coface źródło Bruegel Coface
Reklama

Europejskie łańcuchy dostaw i handlu po ponownym otwarciu Zachodu na współpracę gospodarczą z Rosją

Dane handlowe pokazują, że import towarów objętych sankcjami przez Unię Europejską do Rosji nie zmniejszył się znacząco (zob. To Comply or Not To Comply: Understanding Neutral Country Supply Chain Responses To Russian Sanctions). Został on w dużej mierze zastąpiony dostawami z krajów neutralnych, głównie z Chin, Indii i Turcji. Jak wskazują eksperci Coface, europejskie koncerny mogą mieć poważne trudności z odzyskaniem utraconych pozycji rynkowych. Z drugiej strony Rosja nie była w stanie w pełni zastąpić importu wysokich technologii, których produkcja koncentruje się w krajach nakładających sankcje. Dlatego najszybciej swoje udziały rynkowe mogą odzyskać producenci zaawansowanych komponentów, np. układów scalonych, oraz dóbr kapitałowych trudnych do szybkiego wytworzenia lokalnie lub w wystarczającej skali. Dotyczy to również produktów pozornie prostszych w produkcji, ale wymagających precyzji i większej skali.

Wznowienie dostępu do rosyjskich surowców krytycznych, takich jak metale i ziemie rzadkie, wolfram, lit itp., mogłoby znacząco pomóc europejskim producentom. Są one istotne np. w takich sektorach jak produkcja baterii litowo-jonowych, budowanie zaawansowanych systemów obronnych czy w inne branże, gdzie wykorzystuje się je w wysokoprzetworzonej formie – mówi dr Mateusz Dadej. –Potencjalne otwarcie na współpracę gospodarczą z Rosją przyniosłoby zatem asymetryczne korzyści: Europa mogłaby łatwiej uzyskać dostęp do kluczowych surowców i sprzedawać zaawansowane technologie. Natomiast powrót do masowego eksportu towarów konsumenckich i pośrednich na rynek rosyjski byłby znacznie trudniejszy ze względu na utrwalone już alternatywne łańcuchy dostaw. Ewentualne zawieszenie broni nie oznaczałoby więc automatycznego powrotu do relacji sprzed 2022 roku. Natomiast stopniowe otwieranie się na współpracę gospodarczą z Rosją mogłoby potencjalnie przynieść wymierne korzyści. Dla Europy kluczowe będzie jednak to, jak szybko i w jakim zakresie mogłoby dojść do przywrócenia wymiany handlowej – podsumowuje ekspert.