Dziennik Gazeta Prawana logo

Kup słynną szkołę sztuk walki

17 grudnia 2009, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oto dopiero komercja - legendarny klasztor Shaolin chce... wejść na giełdę. Każdy więc będzie mógł kupić akcje szkoły, którą każdy miłośnik filmów akcji zna i ceni. Opat zdecydował się wejść w międzynarodowy świat finansów, bo potrzebuje pieniędzy na rozwój szkoły walk.

Mnisi z Shaolin postanowili zebrać pieniądze na rozwój klasztoru. Wiadomo, że najlepiej to zrobić przez giełdę. Dogadali się więc z firmą China Travel Service i Każdy więc, kto oszczędza w funduszu inwestującym w akcje azjatyckie będzie mógł kupić sobie część legendy - twierdzi "Puls Biznesu".

>>>Buddysjcy mnisi z Shaolin chałturzą w Sydney

Na transakcji klasztor zarobi aż 1 miliard juanów c Pieniądze trafią na unowocześnienie świątyni, by stała się jeszcze bardziej atrakcyjna dla zwiedzających. Plan opata Shi Yongxin ostro atakują jednak klasztorni tradycjonaliści. Według nich, duchowny zamienił Shaolin w jedno wielkie źródło komercji, a nie to, czym świątynia powinna być - szkołą walk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj